Armia Iranu: płoną tankowce w Ormuzie. Powstaje "czarna lista" statków
Miny morskie są szczególnie niebezpieczne, ponieważ trudno je wykryć i mogą sparaliżować ruch żeglugowy na ogromnym obszarze — informuje Al-Dżazira.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jednocześnie irański Urząd Cieśniny Zatoki Perskiej (PGSA) ogłosił wpisanie kolejnych 11 jednostek na czarną listę, zakazując im tranzytu przez cieśninę Ormuz za rzekome naruszenie obowiązujących procedur. Tydzień wcześniej Teheran podjął podobną decyzję wobec 45 tankowców, co oznacza, że obecnie zakaz dotyczy już 56 statków.
Czytaj nas częściej w Google
USA zaprzeczają informacjom o ataku na wesele w Iranie
Jednocześnie dowództwo Centralne wojsk amerykańskich (CENTCOM) zaprzeczyło w środę, by celowo atakowało cele cywilne w Iranie. Siły USA zbombardowały we wtorek dom, w którym odbywało się wesele; zginęły cztery osoby, a 67 zostało rannych — podali ratownicy. Rzecznik irańskiego MSZ określił atak jako zbrodnię wojenną.
"Wojsko amerykańskie nigdy nie atakuje cywilów, w przeciwieństwie do irańskiej Gwardii Rewolucyjnej" — przekazał agencji Reutera rzecznik CENTCOM.
Brutalne zbombardowanie wesela na południu Iranu to zbrodnia wojenna, która pokazuje prawdziwe oblicze amerykańskiej agresji — napisał rzecznik MSZ Iranu Esmail Baghei w serwisie X. Dodał, że stanowisko CENTCOM mija się z prawdą i przypomniał amerykańskie ataki podczas wojen w Afganistanie i Iraku, w których ginęli cywile.
Zaatakowany dom, w którym odbywało się wesele, był położony w miasteczku Kuhestak, w prowincji Hormozgan — przekazały lokalne władze. To portowa miejscowość nad cieśniną Ormuz — akwenem, wokół którego skupia się obecna faza trwającej od pół roku wojny USA z Iranem.
W ataku zginęły cztery osoby, w tym dziecko, a 67 ludzi zostało rannych; bilans ofiar może się zwiększyć — przekazał irański Czerwony Półksiężyc.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.