DNA nie kłamie. Po 17 latach rozwiązano sprawę gwałtu w Pile

Opracowanie: Maciej Filipek Publikacja: Dzisiaj, 6 października (11:04)
Po 17 latach śledczy z wielkopolskiego Archiwum X ustalili, kto miał dopuścić się brutalnego gwałtu w Pile. Podejrzany, 47-letni mężczyzna, przyznał się do zarzutu. Może mu grozić kara do 15 lat pozbawienia wolności – poinformowała we wtorek policja.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
Do przestępstwa doszło w 2009 roku w centrum Piły. Młoda kobieta została zaatakowana i zgwałcona przez nieznanego wówczas sprawcę. Śledczy zabezpieczyli na miejscu m.in. ślady biologiczne, jednak przez lata nie udało się ustalić tożsamości napastnika. Postępowanie zostało więc umorzone.
Po latach do sprawy wrócili funkcjonariusze poznańskiego Archiwum X. Specjaliści z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, korzystając z nowszych metod, uzyskali pełny profil DNA mężczyzny pozostawiony na miejscu zdarzenia.
Jak przekazał rzecznik wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak, przez trzy lata policjanci stopniowo zawężali grupę osób mogących mieć związek z przestępstwem. Ostatecznie ich ustalenia skierowały ich do zakładu karnego, gdzie za napad odbywał karę 47-letni Arkadiusz W.
Pobrany od niego materiał genetyczny porównano z zabezpieczonymi przed laty śladami. Badania potwierdziły zgodność DNA. Mężczyzna usłyszał zarzut gwałtu i przyznał się do popełnienia czynu.
Według policji 47-latek był wcześniej wielokrotnie karany m.in. za groźby, pobicia, kradzieże, rozboje i oszustwa.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.