30 proc. więcej agresji wobec Ukraińców. Jest apel ambasadora
Przypomnijmy, w połowie sierpnia 2026 r. w parku przy dworcu kolejowym w Bydgoszczy dwoje ukraińskich dzieci padło ofiarą agresji ze strony dwójki dorosłych. Powodem ataku był fakt, że 14-latka i jej 12-letni brat rozmawiali w swoim ojczystym języku. Z relacji ukraińskiego konsulatu wynika, że napastnicy dopuścili się nie tylko wulgarnych wyzwisk, ale również przemocy fizycznej wobec nieletnich.
Wasyl Bodnar ujawnia w RMF FM dane o agresji
O tę sytuację oraz ogólną falę nienawiści wobec obywateli Ukrainy zapytany został we wtorek rano ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar. Podczas programu "Poranna Rozmowa RMF" w stacji RMF FM dyplomata przyznał, że placówki monitorują doniesienia i dysponują bardzo niepokojącymi statystykami.
- Oczywiście znamy te liczby. Teraz mówi się o wzroście o ponad 30 proc. agresji jawnych, które są znane już z mediów, w stosunku do poprzedniego roku. Ale służby działają - powiedział Wasyl Bodnar.
Dyplomata wyraził wdzięczność wobec polskich organów ścigania, które zajmują się między innymi sprawą z Bydgoszczy. Zwrócił też uwagę na ogromny kontrast między zachowaniem napastników a postawą samej ukraińskiej społeczności mieszkającej w Polsce.
- Już działalność jest wszczęta i za to dziękuję za działalność taką aktywną i szybką reakcję. Ale tak naprawdę mamy inne przykłady. Na przykład w styczniu tego roku Ukrainiec uratował polskie dzieci. I to jest przykład tego, jak się zachować z dziećmi, a nie atakować ich - stwierdził na antenie ambasador.
Ambasador apeluje do polskich polityków
W trakcie audycji "Poranna Rozmowa RMF" Wasyl Bodnar został zapytany, czy polskie państwo robi wszystko, by zapobiegać agresji na tle narodowościowym. Przedstawiciel ukraińskich władz ponownie podziękował prokuraturze i policji za przeciwdziałanie incydentom, ale po chwili skierował bardzo mocne słowa bezpośrednio do krajowych polityków.
- Tak, mogę tutaj tylko podziękować i służbom, i prokuraturze, i policji za aktywną działalność i przeciwdziałanie, ale również są potrzebne wypowiedzi polityków, którzy niestety z czasu do czasu nagrywają takie przesłania, które budzą nienawiść i agresję - oświadczył dyplomata, nawiązując do ostrej retoryki obecnej w polskiej przestrzeni publicznej.
Ambasador podkreślił, że ma pełną świadomość kalendarza politycznego i zbliżających się w Polsce wyborów parlamentarnych, jednak na antenie RMF FM kategorycznie ostrzegł przed budowaniem politycznego kapitału na uderzaniu w mniejszość ukraińską.
- Rozumiem, że zaczyna się kampania wyborcza, że temat Ukraińców jest bardzo aktualny, ale zwracam się i proszę, że na tym temacie punktów nie zdobędziecie, tylko ta agresja po prostu się odbije - podsumował stanowczo ambasador Ukrainy w Polsce.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.