The Jerusalem PostTrump dismisses report China entities helped Iran before attack that killed US troopsESPNWeek 1 winners and losers: Caleb Williams, Josh Allen shine; Ja'Marr Chase disappointsDaily MaverickTrump says he is removing U.S. tariffs on Irish whiskeyESPN DeportesWilliams vuelve a aparecer para Dallas y el partido entra en ebulliciónוואלהאינדונזיה: 129 בני אדם עדיין נעדרים לאחר שספינת נוסעים התהפכהEl ComercioSinuano EN VIVO hoy: Números ganadores del domingo 13 de septiembreNew Straits Times#HEALTH: Less water, more kidney stonesMintDelhi on IMD's alert as city braces for rainy season's last few wet spells — monsoon to withdraw soonThe Japan TimesGroup lending cars for free to disaster victims struggles to meet demandRapplerLIVE UPDATES: First BARMM parliamentary electionsSoompiStray Kids’ Han Makes Meaningful Birthday DonationWirtualna PolskaKorea Północna pręży muskuły. Reżim pochwalił się pociskami
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 14, 2026

Kraj NATO wszczął alarm ws. ataku dronów. Koszmarna wpadka

Translate
  • Litewskie służby otrzymały 13 września informację o możliwym dronie w przestrzeni powietrznej kraju.
  • Na czas sprawdzania sytuacji zamknięto lotnisko w Wilnie, a następnie przywrócono jego pracę.
  • Do weryfikacji obiektów skierowano co najmniej jeden myśliwiec NATO z bazy w Szawlach.

Jak podaje Reuters, alarm ogłoszono w niedzielę 13 września po zgłoszeniu o możliwym dronie w litewskiej przestrzeni powietrznej. W reakcji na sygnał z radarów służby zdecydowały o czasowym wstrzymaniu pracy lotniska w Wilnie.

Równolegle do działań cywilnych uruchomiono procedury wojskowe. Co najmniej jeden myśliwiec NATO wystartował z bazy w Szawlach na północy Litwy, gdzie stacjonują obecnie włoskie siły powietrzne uczestniczące w misji NATO. Zadaniem maszyny było sprawdzenie z bliska obiektów, które pojawiły się na odczytach radarowych.

Ptaki na radarach jak drony

Po identyfikacji z powietrza okazało się, że wykryte obiekty nie były dronami, lecz stadem ptaków. Litewskie Narodowe Centrum Zarządzania Kryzysowego wyjaśniło, że na pierwszych odczytach radarowych ślady pozostawiane przez ptaki i drony mogą wyglądać podobnie.

Po potwierdzeniu, że nie ma zagrożenia, służby odwołały alarm, a lotnisko w Wilnie wznowiło pracę. Według informacji przytaczanych przez Reuters cała sytuacja trwała 38 minut.

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.