Zełenski ujawnił propozycję USA. "Czekamy na propozycję terminu"
Stany Zjednoczone zaproponowały zorganizowanie trójstronnego spotkania z Ukrainą i Rosją w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Rozmowy mają dotyczyć ograniczonego zawieszenia broni. "Czekamy na propozycję terminu ze strony USA" - przekazał w piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Przełom w rozmowach o wojnie. USA proponują spotkanie w Emiratach
Źródło zdjęć: © Google Maps, PAP
Najważniejsze informacje:
- Amerykańska administracja chce zorganizować trójstronne spotkanie techniczne w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
- Sekretarz stanu USA Marco Rubio poinformował, że Kijów i Moskwa są zainteresowane rozejmem w sektorze energetycznym i zbożowym.
- Szef ukraińskiego MSZ zaapelował do prezydenta Donalda Trumpa o wywarcie nacisku na Rosję w celu zdynamizowania rozmów.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Stany Zjednoczone podejmują kolejne próby posadzenia przedstawicieli Ukrainy i Rosji przy jednym stole. W piątek 25 września prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził, że Waszyngton złożył oficjalną propozycję zorganizowania wspólnych negocjacji na szczeblu technicznym.
"Jeśli chodzi o spotkanie trójstronne, strona amerykańska zaproponowała jego przygotowanie oraz spotkanie w formacie trójstronnym na szczeblu technicznym. Czekamy na propozycję terminu ze strony USA. Jeśli chodzi o miejsce, Stany Zjednoczone zaproponowały Zjednoczone Emiraty Arabskie" - napisał Wołodymyr Zełenski w wiadomości przekazanej dziennikarzom za pośrednictwem aplikacji WhatsApp.
Możliwy rozejm energetyczny i zbożowy
Inicjatywa USA jest ściśle związana z trwającymi w Nowym Jorku rozmowami dyplomatycznymi. W środę amerykański sekretarz stanu Marco Rubio spotkał się z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem. Po tym spotkaniu przedstawiciel administracji Donalda Trumpa ujawnił, że zarówno Moskwa, jak i Kijów wyraziły wstępne zainteresowanie zawarciem ograniczonego zawieszenia broni, które miałoby dotyczyć wyłącznie kwestii bezpieczeństwa energetycznego oraz eksportu zboża.
Gotowość strony ukraińskiej do takich ustaleń potwierdził sam Wołodymyr Zełenski. We wtorek, bezpośrednio po rozmowach z Donaldem Trumpem, ukraiński prezydent zadeklarował, że Kijów jest otwarty na każdy format rozejmu, który zagwarantuje ochronę niszczonego przez Rosjan systemu energetycznego.
Apel do Trumpa i dotychczasowe negocjacje
Ukraińska dyplomacja liczy na zdecydowane zaangażowanie obecnego gospodarza Białego Domu w proces pokojowy. Minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha odniósł się do kwestii amerykańskiego pośrednictwa w rozmowach z Polską Agencją Prasową.
- Ukraina potrzebuje przywództwa prezydenta Trumpa, by wywrzeć nacisk na Rosję i wprowadzić nową dynamikę w rozmowy pokojowe - powiedział szef ukraińskiego MSZ.
Ewentualne spotkanie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich byłoby przełomem w formacie negocjacji.
Ostatnia runda bezpośrednich, trójstronnych rozmów z udziałem Stanów Zjednoczonych, Ukrainy i Rosji odbyła się w lutym. Od tamtego czasu przedstawiciele Kijowa i Moskwy odmawiali wspólnych spotkań, prowadząc negocjacje jedynie w formie oddzielnych rozmów z delegacją amerykańską.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.