Sprawa elektrowni Ostrołęka. Wielka akcja CBA, zatrzymano dziesiątki osób
- CBA na zlecenie prokuratury zatrzymało 25 osób w związku z nadużyciami w elektrowni Ostrołęka - powiedział minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24. Wytłumaczył, że w sprawie chodzi o "wszystko, co jest wokół" tej elektrowni. - Budowę bloków, zmarnowane pieniądze, powiązani samorządowcy, powiązane firmy - wymieniał.
- Dziś rano CBA na zlecenie prokuratury zatrzymało 25 osób. Zabezpiecza w tym momencie różne dokumenty, przeszukuje różne lokale - przekazał w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.
Z informacji Onetu wynika, że przeszukań dokonano w 30 miejscach w 11 województwach.
Mówiąc o zatrzymanych, Siemoniak stwierdził, że "w pierwszym rzucie są to osoby może nie z pierwszych stron gazet". - Ale pamiętamy powagę tej afery. Pamiętamy miliardy, które poszły i niewątpliwie ta sprawa ma charakter wybitnie rozwojowy - powiedział.
Wielka akcja CBA, doszło do zatrzymań. "To osoby może nie z pierwszych stron gazet"
Siemoniak wyjaśnił, że decyzja o "rozliczeniu tej sprawy" została podjęta "po bardzo dużej pracy CBA i prokuratury".
'Powiedział on, że w sprawie chodzi o "wszystko, co jest wokół elektrowni Ostrołęka". - Budowę bloków, zmarnowane pieniądze, powiązani samorządowcy, powiązane firmy - wymieniał.
- Zaczynamy tę sprawę bardzo aktywnie wyjaśniać i będzie to ogromne śledztwo. Dzisiaj machina ruszyła - podkreślił minister koordynator służb specjalnych.
O kulisach sprawy elektrowni węglowej w Ostrołęce media rozpisywały się parę lat temu. Budowa bloku C elektrowni miała być jedną z kluczowych inwestycji rządu Prawa i Sprawiedliwości. Inwestorem była spółka Elektrownia Ostrołęka, w której grupy Enea i Energa miały po 50 procent udziałów.
W grudniu 2018 roku zarząd elektrowni wydał polecenie rozpoczęcia prac związanych z budową nowego bloku energetycznego. W połowie lutego 2020 roku Enea i Energa oficjalnie poinformowały jednak o zawieszeniu finansowania projektu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.