The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, September 15, 2026

Awantura w Sejmie. Antoni Macierewicz wtargnął na mównicę

Translate

Antoni Macierewicz i Konrad Frysztak

Awantura w Sejmie. Antoni Macierewicz wtargnął na mównicę

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: sejm.gov.pl

Antoni Macierewicz dopuścił się czynu haniebnego - oświadczył z sejmowej mównicy poseł PSL Krzysztof Paszyk, komentując zachowanie polityka PiS wobec policjanta. Po tej wypowiedzi Macierewicz wtargnął na mównicę. Musiał interweniować marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

- Antoni Macierewicz dopuścił się czynu haniebnego, który wymaga potępienia tej izby - mówił w Sejmie Krzysztof Paszyk z PSL. Chodzi o zachowanie posła PiS wobec policjanta przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości. Zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie złożył już szef MSWiA.

Jak powiedział Paszyk, "myślę, że panie Kaczyński, panie Błaszczak sytuacja domaga się, abyście wyszli tu na tą mównicę i zareagowali". - Pokażcie, czy "murem za polskim mundurem" mówiliście szczerze, czy tylko jest to w waszym wykonaniu pusty frazes - zwrócił się do siedzących w pierwszych ławach PiS liderów partii.

Następnie powiedział do Macierewicza: - Dopuścił się pan skandalu. To jest haniebne, to jest niedopuszczalne, co pan zrobił i dzisiaj z tego miejsca to panu mówimy.

Macierewicz na mównicy. Czarzasty wyłącza mikrofon

Na te słowa zareagował Macierewicz. Gdy Paszyk skończył swoją wypowiedź, były minister obrony wszedł na mównicę, blokując drogę czekającemu na swoją kolej Konradowi Frysztakowi. Między posłami wywiązała się kłótnia. - Szanowni państwo, nawet nie można na to kłamstwo odpowiedzieć. Nie było nic takiego - krzyczał Macierewicz. Słychać było również, jak mówi o "działaniach policji, która nie dopuszcza posłów".

- Panie pośle, na podstawie artykułu 175 ust. 4 regulaminu Sejmu przywołuję pana do porządku - przekrzykiwał go Czarzasty, który po chwili wyłączył mu mikrofon. - Stwierdzam, że uniemożliwia pan prowadzenie obrad. Jeżeli pan nie zejdzie z mównicy, wykluczę pana z obrad - zwrócił się do Macierewicza. - Proszę zejść - powtórzył wielokrotnie.

Po chwili Macierewicz wrócił na swoje miejsce.

Zachowanie Macierewicza wobec policjanta

Niedziela była kolejnym dniem protestów posłów PiS przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości. W czwartek decyzją ministra sprawiedliwości odwołany został jej rektor, Michał Sopiński. Politycy blokowali możliwość wejścia do budynku jego następcy, profesorowi Sławomirowi Cudakowi.

Kilku posłów PiS usiłowało dostać się do zabezpieczanego przez policję budynku, powołując się na tryb interwencji poselskiej. Wśród nich był między innymi Macierewicz. Na nagraniu widać, jak w trakcie rozmowy z policjantem zarzuca mu, że ten uniemożliwia mu wejście. W pewnym momencie poseł próbuje odczytać nazwisko funkcjonariusza i dotyka jego munduru. 

- Ponieważ tak pan postępuje, to podobnie jak pana kolega, będę musiał pana skierować do sądu. Rozumie pan? Bo to jest przestępstwo, co panowie robicie. Ja mam prawo, zgodnie z ustawą, wejść jako poseł, a pan mnie zatrzymuje. Ja nie mam zamiaru się z panem bić, jak pan się domyśla - mówi na nagraniu Macierewicz. 

Marcin Kierwiński przekazał w poniedziałek w serwisie X, że "po skandalicznym zachowaniu Macierewicza wobec funkcjonariuszy policji zdecydował o złożeniu do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa" przez posła PiS. "Dość tego. Macierewicz musi odpowiedzieć za atak na polskich policjantów" - napisał.

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.