Leśkiewicz ujawnia kulisy. Tusk zablokował porozumienie

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz obwinił Donalda Tuska o zablokowanie porozumienia w sprawie ambasadorów. W programie "Tłit" uderzył też w Radosława Sikorskiego. - Trudno poważnie komentować słowa tak niepoważnego polityka - ocenił w reakcji na wypowiedź szefa dyplomacji.
Pierwsze spotkanie z Radosławem Sikorskim miało miejsce na początku października ubiegłego roku, a formalności domknięto w styczniu i marcu. Szef dyplomacji miał wówczas zapewniać, że posiada na te działania pełną zgodę szefa rządu.
- W maju okazało się, że premier Tusk na nic nie wyraził zgody, bo przecież za rok są wybory i to będzie źle wyglądało, gdyby premier porozumiał się z panem prezydentem - przekazał ustalenia Kancelarii Prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Kryzys wywołany przez Radosława Sikorskiego
Przedstawiciel Pałacu Prezydenckiego stwierdził, że trwający konflikt ma swoje bezpośrednie korzenie w decyzjach szefa dyplomacji i to on ponosi za niego odpowiedzialność.
- Cały ten kryzys rozpoczął się w 2024 roku, kiedy minister Sikorski ściągnął z placówek na całym świecie kilkudziesięciu polskich ambasadorów, którzy mieli podpisane nominacje przez prezydenta Andrzeja Dudę. Ściągnął ich do Polski, bo nie mógł ich odwołać - podsumował polityk, określając obecne zachowanie rządu mianem "dużej piaskownicy".
Karol Nawrocki od początku kadencji odmawia podpisywania nominacji dla kandydatów narzucanych przez MSZ. Kancelaria Prezydenta domaga się, aby nazwiska nowych dyplomatów były uzgadniane jeszcze przed rozpoczęciem formalnej procedury. W efekcie wieloma polskimi placówkami kierują obecnie dyplomaci w randze chargé d’affaires.
Ostra reakcja na słowa ministra o ruchu MAGA
Rozmowa zeszła również na najnowsze, kontrowersyjne wypowiedzi Radosława Sikorskiego przebywającego obecnie w Stanach Zjednoczonych. Minister spraw zagranicznych ocenił, że prezydent Karol Nawrocki jest na Polskę przedstawicielem amerykańskiego ruchu MAGA, którego politycznym patronem pozostaje Donald Trump.
- Trudno poważnie komentować słowa tak niepoważnego polityka, jakim szczególnie w ostatnim czasie jest minister Radosław Sikorski. Jest skrajnie nieodpowiedzialny i niepoważny, formułując takie porównania - zareagował ostro Rafał Leśkiewicz.
Rzecznik głowy państwa zarzucił ministrowi brak powagi oraz posługiwanie się językiem niedopuszczalnym w dyplomacji. - Radosław Sikorski raz, że nie potrafi trzymać ciśnienia i bardziej jest publicystą, a nie poważnym politykiem i ministrem spraw zagranicznych, a dwa, że takimi wypowiedziami ośmiesza nie tylko siebie, ale ośmiesza także Polskę i polski rząd - skwitował prezydencki urzędnik.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.