Oni stracili przez spór z TK? "Obecności tych polityków nie rozumiem"

Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego stał się nie tylko kolejnym punktem zapalnym w relacjach rządu z opozycją, ale również okazją do politycznych demonstracji. W programie "Teraz WP" prof. Antoni Dudek wskazał, kto z polityków niepotrzebnie zaangażował się w konflikt. Padło na Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka, a także Mateusza Morawieckiego.
Cały odcinek obejrzysz tutaj.
Polityczne emocje wokół Trybunału Konstytucyjnego szczególnie wyraźnie dały o sobie znać w nocy z 30 na 31 października. Wówczas w siedzibie TK pojawili się przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości, w tym Jarosław Kaczyński, a także politycy innych ugrupowań prawicy. Prof. Antoni Dudek w rozmowie z Patrycjuszem Wyżgą przyznał, że nie wszyscy, którzy tam byli rzeczywiście coś zyskali.
Braun u boku Kaczyńskiego
Politolog osobno odniósł się do obecności Jarosława Kaczyńskiego i Grzegorza Brauna. W przypadku prezesa PiS nie miał wątpliwości, że jego pojawienie się w Trybunale było naturalną konsekwencją przyjętej przez niego strategii
- To było jasne, że on tam będzie. Reżyser musi doglądać premiery swojego przedstawienia. Natomiast zdumiałem i nie zdziwiła mnie obecność Grzegorza Brauna, bo on miał konkretny interes, żeby sobie zrobić słynne selfie z prezesem Kaczyńskim, żeby pokazać, ja tu jestem partnerem do rozmów o przyszłej koalicji - mówił prof. Dudek.
Ekspert wskazał, że zachowanie Brauna i wspólne zdjęcie z Kaczyńskim miało dać sygnał dla PiS-u, że Konfederacja Korony Polskiej może być gotowa do rozmów o koalicji po wyborach w 2027 roku.
Po co tam przyszli?
Więcej zastrzeżeń politolog miał do obecności liderów Konfederacji i Rozwoju Plus. Przyznał, że nie rozumie, dlaczego ci politycy zdecydowali się pojawić w Trybunale w tamtą noc. Jego zdaniem ich udział w wydarzeniach mógł zostać odebrany jako jednoznaczne poparcie dla politycznej narracji PiS wokół TK.
- Natomiast kompletnie nie rozumiem, po co się tam pojawił Mentzen, Bosak i w szczególności Mateusz Morawiecki. Obecności tych trzech polityków w tamtą noc, kompletnie nie rozumiem, bo oni się wpisywali w przedstawienie PiS-u pod hasłem: no my popieramy PiS w tym, co zrobił z Trybunałem przeciwko złemu Tuskowi - tłumaczył ekspert.
Na koniec ekspert szczególną uwagę poświęcił Sławomirowi Mentzenowi. Prof. Dudek zwrócił uwagę na jego ostre wypowiedzi dotyczące konieczności natychmiastowego odsunięcia obecnego rządu od władzy.
- Już najbardziej mnie rozbawił Sławomir Mentzen, który de facto nawoływał do obalenia natychmiast rządu Tuska, a do niedawna on się zachował bardzo racjonalnie - podsumował politolog.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.