Grożą nam braki paliwa na stacjach? Minister deklaruje

Paliwa na stacjach nie zabraknie - zapewnił w piątek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. W rozmowie w TVP Info podkreślał, że Orlen jeszcze w sierpniu zakontraktował jedną czwartą swoich potrzeb, jeśli chodzi o ropę w Norwegii. Ponadto koncert podpisał kolejne 16 umów na dostawy ropy naftowej.
Zdj. ilustracyjne, autor GraphinityLab /Shutterstock
Orlen stawia na norweską ropę
W obliczu globalnej niepewności na rynku paliw, Orlen już w sierpniu zakontraktował jedną czwartą swoich potrzeb w Norwegii. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun zapewnił w piątek, że paliwa na stacjach nie zabraknie. Dodatkowo Orlen podpisał aż 16 nowych umów na dostawy ropy naftowej z różnych kierunków.
Wydaje mi się, że tutaj akurat możemy mieć dużo powodu do satysfakcji. Po pierwsze zapasy są stałe, stabilne i nienaruszone. Jednocześnie antycypowaliśmy różnego rodzaju zdarzenia, bo jeszcze w sierpniu Orlen zakontraktował jedną czwartą swoich potrzeb w Norwegii (...), a w ostatnim tygodniu popisał 16 umów z różnych źródeł, jeśli chodzi o dostawy paliwa, o dostawy ropy – podkreślił minister Balczun w rozmowie z TVP Info.
Łącznie, jak zaznaczył szef MAP, Orlen ma obecnie „bodajże 24” umowy na dostawy ropy.
„Uspokajam, jeżeli mówimy o dostępności paliwa na stacjach benzynowych, to jesteśmy zabezpieczeni” – dodał Balczun.
Dostawy z całego świata
Jak poinformowała Grupa Orlen, w ostatnich dniach zakontraktowano 16 dodatkowych dostaw ropy naftowej dla rafinerii w Polsce, Czechach i na Litwie. Surowiec popłynie nie tylko z Norwegii, ale także z Wielkiej Brytanii, Algierii, Kazachstanu, Azerbejdżanu oraz obu Ameryk. „Pozostała część zapotrzebowania pokrywana jest m.in. na podstawie zawartego w sierpniu kontraktu z norweskim Equinorem” – przekazał koncern.
Nowy podatek od nadzwyczajnych zysków
Minister Balczun odniósł się również do kwestii opodatkowania nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. Jeżeli działamy w sposób odpowiedzialny za państwo, to też musimy działać w interesie budżetu państwa. To nie może być tak, że bogacą się koncerny paliwowe, korzystają z tej światowej spekulacji paliwami (...) Dajemy im zarabiać, a z drugiej strony wyciągamy pieniądze z budżetu państwa. Weźmy te pieniądze z tych koncernów. Nikt nie protestuje na dodatek. Wszyscy uważają, że te nadmiarowe zyski powinny złożyć się na to, żeby ustabilizować i obniżyć ceny paliwa – stwierdził szef MAP.
W piątek Sejm po raz drugi uchwalił ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Nowe przepisy obejmą okres od marca 2026 do marca 2027 roku. Wcześniej planowano opodatkowanie tylko do końca 2026 roku.
Rządowy pakiet „Ceny Paliwa Niżej” może powrócić
Szacowane wpływy z nowego podatku, pierwotnie na poziomie 4 miliardów złotych, mają posłużyć sfinansowaniu rządowego pakietu osłonowego „Ceny Paliwa Niżej”. Całkowity koszt programu to około 5,2 miliarda złotych. Premier Donald Tusk zapowiedział, że po podpisaniu przez prezydenta nowej ustawy, rząd przywróci program CPN.
Pierwsza odsłona pakietu została wprowadzona pod koniec marca 2026 roku jako reakcja na wzrost cen ropy związany z wojną USA i Izraela z Iranem. Obejmowała czasowe obniżenie VAT-u i akcyzy na paliwa oraz wprowadzenie ceny maksymalnej. Druga odsłona programu obowiązywała w sierpniu, już bez obniżki akcyzy.
Kontrowersje wokół poprzedniej ustawy
Poprzednią ustawę prezydent Karol Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego, argumentując, że łamała zasadę niedziałania prawa wstecz. Nowe przepisy mają być wolne od tych wątpliwości.
W piątek prezydent skierował do Sejmu własny projekt nowelizacji ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym oraz niektórych innych ustaw. Projekt prezydenta zakłada możliwość podjęcia przez Radę Ministrów działań w sytuacji wystąpienia nadzwyczajnych zakłóceń na rynku paliw
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.