Decyzja o odwołaniu rektora Akademii Wymiaru Sprawiedliwości "skutecznie doręczona"
Ejchart: decyzja o odwołaniu rektora Akademii Wymiaru Sprawiedliwości została skutecznie doręczona
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Tomasz Jastrzebowski/East News
Michał Sopiński został w czwartek ostatecznie odwołany z funkcji rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. W związku z tą decyzją ministra sprawiedliwości obowiązki rektora objął dr hab. Sławomir Cudak. Gdy w czwartek pojawił się w budynku Akademii, aby rozpocząć pracę, przedstawiciele prawicowych mediów i poseł PiS Mariusz Gosek zablokowali mu dostęp do gabinetu. Wezwano policję.
Wiceminister sprawiedliwości Maria Ejchart na późniejszej konferencji prasowej poinformowała o skutecznym doręczeniu Sopińskiemu decyzji o odwołaniu. - Ponieważ przebywał w Karpaczu, pełniąc obowiązki służbowe, to tam decyzja została mu doręczona skutecznie - powiedziała.
- Funkcjonariusze Służby Więziennej przybyli na miejsce (...) mieli ze sobą podpisaną korespondencję i upoważnienie do jej doręczenia. Sopiński za pośrednictwem recepcji poinformował funkcjonariuszy, że nie zejdzie i nie odbierze korespondencji. Nie ma więc sytuacji, że adresata nie było i nie było możliwości nawiązania z nim kontaktu - relacjonowała wiceminister sprawiedliwości.
Żurek o Sopińskim: era uciekania dobiegła końca
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek napisał na X, że Sopińskiemu "wydawało się, że ucieczka na Forum Ekonomiczne do Karpacza i barykadowanie się w hotelowym pokoju przed funkcjonariuszami Służby Więziennej zatrzyma bieg prawa". "To tak nie działa" - dodał.
Podsumował, że "era uciekania przed odpowiedzialnością bezpowrotnie dobiegła końca".
Panu Michałowi Sopińskiemu wydawało się, że ucieczka na Forum Ekonomiczne do Karpacza i barykadowanie się w hotelowym pokoju przed funkcjonariuszami Służby Więziennej zatrzyma bieg prawa.
— Waldemar Żurek (@w_zurek) September 10, 2026
To tak nie działa.
Świadoma odmowa odebrania pisma z rąk upoważnionych funkcjonariuszy… https://t.co/Qr4D0VgteJ
Wcześniej w czwartek Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, że 9 września Waldemar Żurek po ponownym rozpatrzeniu sprawy utrzymał w mocy decyzję o odwołaniu Sopińskiego z funkcji rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości i oznacza to, że decyzja stała się ostateczna i wykonalna. Resort przekazał wówczas, że obowiązki rektora objął Sławomir Cudak i "jest uprawniony do kierowania Akademią oraz reprezentowania jej na zewnątrz".
Michał Sopiński
Źródło zdjęcia: Tomasz Jastrzebowski/East News
Sopiński napisał niedługo później na X, że "decyzje administracyjne są ostateczne z chwilą doręczenia stronie". "Nie z chwilą podpisu. Żadnej decyzji mi nie doręczono. Żurek znów łamie prawo" - dodał.
- W publicznych wypowiedziach Sopiński potwierdził, że odmawia przyjęcia decyzji o jego odwołaniu, czyli poświadczył to, że miał świadomość, iż tego dotyczy decyzja i świadomie zdecydował o odmowie jej przyjęcia. Ten stan rzeczy oznacza, że decyzja została skutecznie doręczona. Tak mówią przepisy. Odmowa przyjęcia korespondencji jest równoznaczna z jej doręczeniem - powiedziała na konferencji Ejchart.
Za co minister odwołał Sopińskiego?
Resort sprawiedliwości poinformował w komunikacie, co przesądziło o decyzji Żurka. Wskazano na "nieprawidłowości w postępowaniach w sprawie nadania stopnia doktora, naruszenie zasady apolityczności Służby Więziennej oraz nieprawidłowości przy realizacji zadań związanych z aplikacją kuratorską".
Wcześniej ministerstwo zarzucało Sopińskiego "demonstracyjną aktywność polityczną", w tym wspieranie otoczenia byłej partii Suwerennej Polski Zbigniewa Ziobry w mediach społecznościowych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.