Niecodzienne spotkanie przed domem. "Rzadki i dość niespodziewany widok"
Łosie okolicach Białegostoku
Źródło wideo: Kontakt24 / Internauta
Źródło zdj. gł.: Internauta/Kontakt24
Artykuł zawiera materiały przesłane na KONTAKT24
Autor nagrań wyjaśnił, że zarejestrował zwierzęta w środę około godziny 7 rano.
"Mieszkam w okolicach Białegostoku, dom usytuowany jest w takim miejscu, gdzie z trzech stron znajduje się las, jego fragment należy również do terenu przydomowego, ale nie jest ogrodzony, między innymi właśnie dlatego, że w pobliżu jest sporo zwierząt leśnych" - wyjaśnił.
Dodał, że najczęstszym widokiem, jeśli chodzi o zwierzynę są głównie sarny i pojedyncze łosie. Przyznał, że widok klępy z łoszakami go zaskoczył.
"Najczęściej widujemy tu sarny, czasami pojedyncze łosie, ale dziś pierwszy raz widziałem klępę z dwoma młodymi, to rzadki i dość niespodziewany widok. Poruszały się poza ogrodzeniem, były spokojne, nie zdawały się spłoszone ani obecnością ludzi, ani odgłosami samochodów z sąsiednich ulic. Nie przekroczyły siatki, ale słyszałem, że dorosłe łosie umieją przeskoczyć nawet trzymetrowe ogrodzenia, więc myślę, że gdyby klępa chciała, to dałaby radę skoczyć też przez nasze" - ocenił.
Łosie okolicach Białegostoku
Źródło zdjęcia: Internauta/Kontakt24
Łosie w miastach. Jak się zachować?
Dwa tygodnie temu głośno było na temat łosia, który znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Zdaniem przedstawiciela Lasów Miejskich zwierzę zawędrowało do centrum miasta z Puszczy Kampinoskiej. Szedł torowiskiem najprawdopodobniej od strony Ochoty. Łoś bezpiecznie został odłowiony i wywieziony poza miasto do Puszczy Kampinoskiej.
Łosie pojawiły się też pod jednym z domów w Starych Babicach pod Warszawą.
- To było około 5.50. Obudził nas domofon, który swoją drogą jest już trochę uszkodzony. Mąż poszedł otworzyć i powiedział, że jednak nie otwiera, bo przed domem są łosie i to one zadzwoniły domofonem. Postanowiłam je nagrać - relacjonuje. Mieszkanka domyśla się, że któreś ze zwierząt musiało przypadkiem dotknąć przycisku swoim długim pyskiem.
Obudził ich domofon. Dzwoniły łosie
Źródło: TVN24/KONTAKT24/AGNIESZKA
Masa dorosłego łosia wynosi od 300 do 500 kilogramów. Leśnicy przypominają, że łoś nie ucieka jak sarna - on często decyduje się na konfrontację, jeśli poczuje się osaczony. Zaznaczają i apelują o zachowanie bezpiecznego dystansu - minimum 50 metrów. Sygnałem alarmowym powinna być sytuacja, kiedy zwierzę patrzy na nas i przestaje żerować - oznacza to, że jesteśmy za blisko.
Leśnicy przypominają, aby nie hałasować i nie podawać lokalizacji spotkania ze zwierzęciem, ponieważ publikowanie dokładnego miejsca pobytu w sieci ściąga w to miejsce tłumy, co jest dla łosia ogromnym stresem.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.