Nawrocki odpowiedział z USA. Mocne słowa do Tuska ws. cen paliw

Karol Nawrocki odpowiedział Donaldowi Tuskowi na apel dotyczący cen paliw. Prezydent, który przebywa w USA, zarzucił premierowi, że próbuje wymusić na nim podpis pod ustawą, którą uważa za niekonstytucyjną. - Dzisiaj kierowcy są wzięci za zakładnika - stwierdził Nawrocki.
Spór o ceny paliw między Pałacem Prezydenckim a rządem trwa. Donald Tusk apelował wcześniej do Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy, która ma umożliwić finansowanie programu "CPN", czyli mechanizmu mającego obniżać ceny paliw na stacjach.
Premier przekonywał, że środki na ten cel mogą pochodzić z opodatkowania nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Prezydent ma jednak inne zdanie.
- Jestem bardzo zawiedziony panem Tuskiem w tej kwestii. Ta ustawa jest niekonstytucyjna. Ona sprawia, że łamiemy pewną fundamentalną zasadę prawa. Ta ustawa jest niekonstytucyjna. Jestem zawiedziony panem Tuskiem, że mając dobrą propozycję z Pałacu Prezydenckiego, nie chce jej przyjąć - odpowiedział Karol Nawrocki.
Mocne zarzuty do Donalda Tuska
Nawrocki wcześniejszą wersję ustawy skierował do Trybunału Konstytucyjnego, wskazując m.in. na problem działania prawa wstecz. Polityk odniósł się również do argumentu, że to jego decyzje blokują działania mogące doprowadzić do obniżenia cen na stacjach.
- Dzisiaj kierowcy są wzięci za zakładnika i płacimy tak wysokie ceny paliwa, tylko dlatego, że premier chce na mnie wymóc, abym podpisał niekonstytucyjną ustawę - dodał prezydent.
Prezydent ma własny projekt ustawy
Nawrocki wskazał jednocześnie na przygotowaną przez Pałac Prezydencki inicjatywę "Paliwo Kosztuje Normalnie". Projekt zakłada m.in. czasowe obniżenie do zera podatku od sprzedaży detalicznej paliw, możliwość elastycznego obniżania akcyzy oraz ustawowy limit marż koncernów paliwowych.
- Apeluję do pana premiera, jest w polskim parlamencie inicjatywa ustawodawcza, która wyszła z Pałacu Prezydenckiego. Proszę ją przyjąć w polskim parlamencie, ja w ciągu godziny ją podpiszę. To jest bardzo nieeleganckie ze strony pana premiera, że bierze polskich kierowców za zakładników - zakończył Nawrocki.
Rząd chce oprzeć finansowanie programu CPN na podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, natomiast prezydent proponuje inne mechanizmy obniżania cen i kwestionuje konstytucyjność rozwiązania przygotowanego przez gabinet Tuska.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.