Polityczne trzęsienie ziemi w Gdyni. Koalicja "nie ma już racji bytu"
Nadzwyczajna sesja Rady Miasta w Gdyni została zwołana na poniedziałek w sprawie utworzenia związku metropolitalnego w województwie pomorskim.
Prezydent motywowała swoją decyzję o zerwaniu koalicji m.in. sprzeciwem wobec odwołania wiceprezydenta Rafała Geremka oraz przekraczaniem kompetencji przez radnych, którzy w jej ocenie "wkraczali w kompetencje organu wykonawczego".
Gdynia. Prezydent zerwała koalicję z radnymi. Kosiorek opublikowała oświadczenie
Kosiorek w obszernym wpisie na Facebooku skierowanym do mieszkańców miasta stwierdziła, że startując w wyborach miała jasne cele i plany, które miały zaprowadzić w Gdyni pozytywne zmiany.
"Niestety, wynik wyborów i powstałe po nich układy sił w Radzie skutecznie uniemożliwiały mi realizację moich zamierzeń. Decyzja o stworzeniu koalicji była podyktowana nadzieją, że ten ruch pozwoli mi zrealizować mój program wyborczy" - napisała. Zarzuciła dotychczasowym koalicjantom, że "nie wszyscy podeszli do tego zadania odpowiedzialnie".
"Władza nie polega bowiem na realizacji partykularnych interesów i w dużej mierze pomysłów kilku osób o skrajnych poglądach - mówię tu zwłaszcza o jednym radnym, który zaczął przekraczać nieprzekraczalne dotąd granice pomiędzy władzą wykonawczą i uchwałodawczą, a co za tym idzie, zawłaszczać role, które nigdy nie mogły być mu przypisane. Nie ma na to mojej zgody" - zaznaczyła.
ZOBACZ: Gdynia na Liście Światowego Dziedzictwa. UNESCO ogłosiło zmiany
Podkreśliła, że nie zamierza odwoływać wiceprezydenta Geremka, co miało być ultimatum utrzymującym koalicję przy życiu. Jak zaznaczyła, kadencja jest na półmetku i nie przewiduje już żadnych politycznych koalicji.
"Zamierzam każdorazowo przekonywać radnych do podejmowania uchwał, które będą zwyczajnie korzystne dla naszego miasta - z poszanowaniem zasad demokracji i z dbałością o interes publiczny" - czytamy.
Na koniec zaznaczyła, że liczy na współpracę z każdym radnym i wyraziła nadzieję, że każdy stawia dobro wspólnoty samorządowej ponad interes polityczny. Sojusz klubu Gdyński Dialog Aleksandry Kosiorek z klubem KO, Ruchów Miejskich i Lewicy trwał rok, 9 miesięcy i 15 dni.
Radny Łukasz Piesiewicz o "tęczowej koalicji"
Do sytuacji na Facebooku odniósł się też radny dotychczasowej koalicji Łukasz Piesiewicz. W jego ocenie po deklaracji prezydent doszło do "tęczowej koalicji PiS, Samorządności Wojciecha Szczurka, PSL i radnych wspierających prezydent", która wspólnie chce doprowadzić do odwołania przewodniczącego rady miasta z KO Tadeusza Szemiota.
Piesiewicz wskazał również na wcześniejsze napięcia - niektórych radnych - w relacjach z urzędem miejskim, w tym kwestie planowanych zmian w budżecie oraz tempo realizacji inwestycji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.