Jarosław Kaczyński uderzył w inne partie opozycji. Chodzi o sytuację w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości
Policja podjęła w piątkowy poranek interwencję w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości w związku z zamieszaniem dotyczącym zmiany na stanowisku rektora uczelni. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek odwołał z tej funkcji dra Michała Sopińskiego, a obowiązki powierzył prof. Sławomirowi Cudakowi. Dotychczasowy rektor, związany ze środowiskiem Zbigniewa Ziobry, nie uznaje tej decyzji.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Prof. Cudak pojawił się w piątek rano w siedzibie AWS, aby realizować obowiązki. Na miejscu była m.in. posłanka PiS Maria Kurowska, a później także kolejni posłowie, w tym Jarosław Kaczyński.
Czytaj nas częściej w Google
Prezes PiS po powrocie do siedziby PiS-u spotkał się z przedstawicielami mediów. — Od wczoraj jest tam pani poseł Kurowska, osoba twarda, zdecydowana. Rano miała miejsce interwencja, którą rozpoczął pan poseł Kaleta. Nie został wpuszczony. Gdy próbował wejść, został zatrzymany przez policję. Również ja byłem na miejscu, zostaliśmy przepuszczeni przez kordon policyjny, ale nie zostaliśmy wpuszczeni do środka — relacjonował przebieg interwencji Jarosław Kaczyński.
Jarosław Kaczyński o sytuacji wokół AWS. Uderzył w inne partie opozycji
Prezes PiS podkreślał, że — jego zdaniem — wydarzenia z siedziby AWS mają szerszy wymiar. — Można zadać sobie pytanie, o co tutaj chodzi. W AWS-ie jest nielegalna próba zmiany rektora, nie dopuszcza się do egzaminów poprawkowych, nie dopuszcza się do przeprowadzenia wyborów. Jest to próba generalna przed próbą przejęcia Trybunału Konstytucyjnego. Organizacja wymiaru sprawiedliwości jest bezwzględną kompetencją państw. Wszystko to jest kompletnym bezprawiem — mówił Kaczyński.
— Ma to na celu domknięcie systemu. Zrobienie tego, co miało się stać, gdyby wybory wygrał pan Trzaskowski. Trybunał Konstytucyjny w legalnym składzie byłby przeszkodą w realizacji tych planów — mówił prezes PiS.
Prezes PiS skrytykował środowiska opozycyjne wobec obecnego rządu, które nie pojawiły się przed siedzibą AWS. — Chciałbym zwrócić uwagę na nieobecność posłów innych formacji, które niby są w opozycji. Podkreślam słowo "niby". Teraz będą sytuacje zero-jedynkowe. Albo jest się po stronie demokracji, albo się temu w sposób czynny przeciwstawia — mówił prezes PiS, dodając, że na miejscu pojawił się tylko jeden poseł "z nowego ugrupowania, wyrosłego z PiS", ale jego obecność była krótkotrwała.
Przewodniczący klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak zapowiedział, że "składa wniosek o nadzwyczajne posiedzenie połączonych Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Administracji i Spraw Wewnętrznych", aby "bulwersującą sprawę AWS" wyjaśnili ministrowie: sprawiedliwości oraz spraw wewnętrznych i administracji.
Waldemar Żurek reaguje na zachowanie polityków PiS. "Robią cyrk"
Zachowanie polityków PiS w siedzibie AWS skomentował w rozmowie z Onetem minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. — To nie jest żadna próba, tylko przywracanie działania prawa i instytucji publicznych. Uczelnia to nie jest prywatny folwark pana [Zbigniewa] Ziobry — mówi nam minister.
— Wszystko robimy zgodnie z prawem, jesteśmy konsekwentni i nie cofniemy się ani kroku wstecz. Będziemy tak samo działać we wszystkich sprawach związanych z praworządnością — zapowiada.
— Cyrk, który robią posłowie opozycji, już mnie nie dziwi, zwłaszcza po tym, jak słyszałem szczekanie posła w Sejmie [...] I tacy ludzie mają reprezentować Polaków. Powiem tylko tyle:" wstydźcie się" — mówi Żurek.
Przeszukanie u Artura Chodzińskiego. Prezes PiS mówi jasno
Jarosław Kaczyński dopytywany był także o dzisiejszą akcję służb w domu byłego agenta CBA Artura Chodzińskiego. Prezes PiS podkreślił, że nie zna Chodzińskiego i nigdy z nim nie rozmawiał. Dodał, że jest zdecydowanym przeciwnikiem Zondacrypto i "w ogóle kryptowalut".
— Reszta to są opowieści próbujące przypisać PiS jakiś udział w aferze, która jest aferą Tuska i jego rządu, charakterystyczną dla tego sposobu rządzenia — stwierdził.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.