ESPNVAR review: Should Brentford's Yarmoliuk have been sent off vs. Liverpool?ESPN DeportesArsenal no puede atravesar el muro del Nottingham ForestThe Jerusalem PostTrump endorses Netanyahu days before Israeli election, warns US could face Iran alone if PM losesRTP DesportoAlverca afastado pelo Tondela com golos no prolongamentoPunchKogi LG poll: APC wins all 21 chairmanships, 239 council seatsZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioVanguardADC Campaign to Kwankwaso: Declare for APC if you share its agendaPopular ScienceWash your hands. There’s probably poop on them.n-tvBoss-Knall in der Bundesliga: Sportvorstand Krösche schmeißt bei Eintracht Frankfurt hinThe GuardianNottingham Forest v Arsenal: Premier League – liveThe Sydney Morning HeraldGreens insiders break cover to demand public findings in Steele-John inquiryGuardian SportTexans beat Jaguars at the last; Bears v Falcons, Ravens v Browns and more: NFL week six – live
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 18, 2026

Przewrócone drzewo odsłoniło tajemnicę. Zagadka run z kanadyjskiej dziczy

Translate

W odległym zakątku kanadyjskiej dziczy odnaleziono niezwykłą inskrypcję, która od lat nie daje spokoju archeologom i historykom. Jesienią 2018 roku w lasach niedaleko miasta Wawa przewrócone przez wiatr drzewo odsłoniło ukrytą przez wieki płytę skalną, na której wyryto aż 255 znaków runicznych oraz tajemnicze symbole. Choć pierwsze skojarzenia prowadziły do wikingów, prawda o autorze tej niezwykłej inskrypcji okazuje się zupełnie inna, ale równie fascynująca.

Przewrócone drzewo odsłoniło tajemnicę. Zagadka run z kanadyjskiej dziczy

Tajemnicze runy w kanadyjskiej dziczy Foto: Ontario Centre for Archaeological Research & Education/Shutterstock /materiały udostępnione

„Jedno z najmniej spodziewanych odkryć w karierze”. Przełom pod miastem Wawa

Wszystko zaczęło się od przypadku. Jesienią 2018 roku w lesie, około 750 kilometrów na północny zachód od Ottawy, niedaleko miasta Wawa, przewrócone drzewo odsłoniło fragment skały, który przez wieki pozostawał ukryty pod warstwą ziemi. To właśnie tam natrafiono na zdumiewającą inskrypcję: ręcznie wyryty tekst, składający się z aż 255 runicznych znaków. 

Co więcej, na płycie o wymiarach około 1,2 na 1,5 metra widnieje także szczegółowa ilustracja łodzi, 16 dodatkowych znaków runicznych i 14 tajemniczych oznaczeń w kształcie „X”.

To zdecydowanie jedno z najmniej spodziewanych odkryć w mojej karierze. To absolutnie fascynujące – mówił w rozmowie z CBS Ryan Primrose, prezes Ontario Center for Archaeological Education, do którego trafiły zdjęcia tego znaleziska.

Trzy godziny z latarką pod plandeką. Szwedzki ekspert rozszyfrowuje zagadkę

Wstępna analiza wykazała, że tekst został zapisany przy użyciu run Futhark – najstarszego znanego alfabetu runicznego. Umiejętność odczytywania tego pisma zanikła w Europie w późnym średniowieczu, a jego rozszyfrowania dokonano dopiero w XIX wieku.

Aby uzyskać pełną ekspertyzę, Primrose zaprosił na miejsce profesora runologii z Uniwersytetu w Uppsali, Henrika Williamsa. 

Przez trzy godziny siedziałem pod plandeką z latarką i przyglądałem się runom, podczas gdy reszta siedziała na zewnątrz, marznąc – wspominał szwedzki ekspert. Dzięki jego pracy udało się potwierdzić, że inskrypcja przedstawia Modlitwę Pańską w klasycznej wersji run Futhark.

Ślad prowadzi do 1611 roku. Kim był tajemniczy autor inskrypcji?

Odkrycie natychmiast wzbudziło spekulacje o możliwej obecności wikingów na tych terenach. Szybko jednak wykluczono, by inskrypcja mogła pochodzić z czasów średniowiecznych podróży Skandynawów do Ameryki Północnej. 

Jak ustalili badacze, podobna wersja Modlitwy Pańskiej została opublikowana przez szwedzkiego uczonego Johannesa Bureusa w 1611 roku. Potem pojawiała się w kolejnych przedrukach. 

Primrose uważa, że za powstaniem inskrypcji mogli stać szwedzcy pracownicy Kompanii Zatoki Hudsona, która już od XIX wieku zatrudniała Skandynawów w kanadyjskich placówkach handlowych. Przypuszcza, że to właśnie jeden z nich – zainspirowany dawną kulturą i religią – poświęcił wiele dni lub tygodni na wyrycie modlitwy w odległym lesie.

„Dlaczego wyryto to akurat tutaj?”. Zagadka, która staje się coraz większa

Chociaż badacze są już niemal pewni, że inskrypcja nie jest dziełem wikingów, znalezisko wciąż budzi emocje i pozostawia wiele niewyjaśnionych kwestii. Czy była to manifestacja  pobożności? Czy miejsce pełniło rolę religijnego sanktuarium dla odosobnionych europejskich osadników? A może inskrypcję celowo ukryto przed wzrokiem innych, zakopując ją pod warstwą ziemi?

Brak innych artefaktów w okolicy tylko potęguje tajemnicę. 

Zagadka nie znika tylko dlatego, że jest młodsza, niż mieliśmy nadzieję. Dlaczego została wyryta właśnie tu? Dlaczego ten tekst? Nie ma odpowiedzi – przyznaje Primrose.

Ocalić niezwykłe dziedzictwo. Skała w puszczy stanie się pomnikiem

Obecnie konserwatorzy współpracują z lokalnymi właścicielami gruntu, aby miejsce to przekształcić w publicznie dostępny pomnik dziedzictwa kulturowego. Planowana jest budowa infrastruktury mającej chronić niezwykłą inskrypcję przed zniszczeniem i udostępnić ją zwiedzającym.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.