Były krakowski urzędnik zatrzymany. Ma wyrok za łapówki, był poszukiwany listem gończym
Jan T. w 2015 roku
Źródło zdj. gł.: TVN24
- 70-letni Jan T. był poszukiwany przez policję na podstawie listu gończego wydanego w maju przez Sąd Okręgowy w Krakowie. Były urzędnik, dyrektor Zarządu Cmentarzy Komunalnych oraz Zarządu Dróg i Komunikacji, został zatrzymany we wtorek przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Krakowie - przekazała nam rzeczniczka tej jednostki, st. asp. Katarzyna Boroń.
Nie stawił się do odbycia kary
Jak informował nas podkomisarz Bartosz Izdebski z zespołu prasowego małopolskiej policji, były urzędnik był poszukiwany w związku z wyrokiem skazującym go na 5,5 roku więzienia za "oszustwo, przyjęcie korzyści majątkowej znacznej wartości przez osobę publiczną, działanie na szkodę interesu przez funkcjonariusza publicznego i poświadczenie nieprawdy".
Jan T. nie stawił się w zakładzie karnym. Po zatrzymaniu, do którego doszło we wtorek po południu na terenie Krakowa, były dyrektor został doprowadzony do aresztu śledczego, skąd trafi następnie do zakładu karnego.
"Niezatapialny" Jan T. skazany
Pięć i pół roku więzienia to kara, którą wymierzył byłemu urzędnikowi w grudniu 2025 roku krakowski sąd apelacyjny. Wyrok zapadł po 15 latach od rozpoczęcia sprawy. Jan T. został skazany między innymi za przyjęcie w latach 2004-2007 trzech łapówek w postaci budowy domu w podkrakowskim Kryspinowie, a także opłacenia zegarka i naprawy samochodu. Firma budowlana, od której przyjął korzyść majątkową, brała udział w zamówieniach publicznych. Jan T. był w tym czasie dyrektorem Zarządu Dróg i Komunikacji.
Sąd drugiej instancji oprócz więzienia zasądził również przepadek przyjętych łapówek, obliczając je na 888 tysięcy złotych.
Media określiły Jana T. mianem "niezatapialnego", bo mimo piętrzących się problemów z prawem, ówczesny prezydent Jacek Majchrowski mianował go w 2015 roku na funkcję dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Argumentował wówczas, że wobec T. nie zapadł żaden prawomocny wyrok, a ponadto mężczyzna zwyciężył w otwartym konkursie na to stanowisko.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.