Głos z rządu po katastrofie w Hiszpanii. "Chcemy po prostu jeździć szybciej"
- My chcemy po prostu jeździć szybciej, bo technika na to pozwala - mówił Dariusz Klimczak w czwartkowym "Graffiti". Minister infrastruktury zabrał głos w sprawie polskiej infrastruktury kolejowej w związku z katastrofą, do której w środę doszło w Hiszpanii. Szef resortu zwrócił uwagę, że mimo postępu techniki to wciąż człowiek pozostaje "kluczowym elementem systemu".
Minister infrastruktury w rozmowie z Marcinem Fijołkiem wskazywał wnioski, jakie można wyciągnąć po tragicznych wydarzeniach, które w środę rozegrały się w miejscowości Urda w prowincji Toledo w Hiszpanii. W katastrofie kolejowej zginęło co najmniej 68 osób.
- Nie tylko zaawansowana technika, nie tylko chwalenie się tym, że mamy bardzo długą sieć, najdłuższą sieć kolei dużych prędkości w Europie - mówię o Hiszpanach - ale także przygotowanie organizacyjne i pamiętanie o tym, że zawsze człowiek odpowiada za wszystkie procedury - podkreślał Dariusz Klimczak w środowym "Graffiti".
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Komentarz Dariusza Klimczaka
Jak mówił szef resortu infrastruktury, "wszystko to, co daje nam technika, nam pomaga, ale zawsze człowiek jest tym kluczowym elementem systemu i na to trzeba zwracać uwagę".
Klimczak wskazał, jakich zmian możemy spodziewać się na kolei w kraju. - Polska także przygotowuje się do wprowadzenia prędkości 250 km na godzinę na centralnej magistrali kolejowej - czyli mniej więcej od Mazowsza do województwa śląskiego i małopolskiego - i jesteśmy praktycznie na to przygotowani.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.