Zniknął diamentowy naszyjnik egipskiej księżniczki. Zuchwała kradzież w Wiedniu

Dwaj mężczyźni ukradli z Muzeum Sztuki Użytkowej w Wiedniu diamentowy naszyjnik marki Van Cleef & Arpels, wyceniany na około 4 mln dolarów. Biżuterię zaprojektowano na ślub egipskiej księżniczki Fauzijji z następcą tronu Iranu Mohammadem Rezą Pahlawim. Policja poszukuje sprawców.
Zdj. ilustracyjne /Shutterstock
Do kradzieży doszło w czwartek, 27 sierpnia, w wiedeńskim Muzeum Sztuki Użytkowej (MAK). Jak podały służby, dwóch mężczyzn rozbiło gablotę z eksponatem w godzinach otwarcia placówki, a następnie uciekło.
Poszukiwani są opisywani jako szczupli mężczyźni, mający około 175 cm wzrostu, ciemne włosy i brody. Nagrania z monitoringu mają pokazywać, że byli ubrani na czarno i mieli ciemne sportowe buty.
Skradziony naszyjnik stworzyła firma Van Cleef & Arpels z myślą o ślubie księżniczki Egiptu Fauzijji i irańskiego następcy tronu Mohammada Rezy Pahlawiego. Ceremonia odbyła się w 1939 roku.
Biżuteria jest wykonana z platyny i ozdobiona 673 diamentami o łącznej masie 200 karatów. Dom aukcyjny Sotheby’s w 2015 roku szacował jej wartość na 3,6–4,6 mln dolarów.
Najdroższa kradzież od 2003 roku
Według Bloomberga jest to najcenniejsza kradzież dzieła sztuki w Wiedniu od 2003 roku. Wówczas z Muzeum Historii Sztuki skradziono złoto-emaliowaną rzeźbę „Saliera” autorstwa Benvenuta Celliniego, wycenianą na 50 mln euro. Odzyskano ją trzy lata później.
Naszyjnik prezentowano na wystawie „Prime Pieces: Van Cleef & Arpels High Jewelry x Masterpieces from the MAK Collection”, która miała potrwać do 27 września. Muzeum poinformowało, że placówka jest otwarta dla odwiedzających, z wyjątkiem części ekspozycji dotkniętej zdarzeniem.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.