וואלהדיווח: 10 הרוגים בפיצוץ מכלית דלק באיראןThe Jerusalem PostReligious Right: Slowly but surely, Israel’s right-wing is becoming the religious bloc - opinionESPNCanes WR Toney puts on show in record openerRTP DesportoMiguel Oliveira abandona em Magny-CoursESPN Deportes"¿En serio?": la respuesta de Simeone cuando le preguntaron por JuliánPunchSDP picks ex-IG Adamu as Nasarawa gov candidateFootball ItaliaSerie A | Inter 3-2 Napoli: Lautaro Martinez seals thrilling comeback victoryScreen RantNetflix's 2027 Magical Franchise Will Make Harry Potter Look SmallColliderThe Best 'Spider-Man' Movie Is Officially a Netflix Smash HitMexico News DailyThe MND News Quiz of the Week: September 5thSDP EspectáculosConcierto de Pedro Fernández en el Auditorio Nacional: setlist, horario y telonero para el 5 de septiembreHipertextualLa IA podría causar una crisis financiera peor que la que vivimos en 2008
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, September 5, 2026

Tusk uderzył w PiS. Reakcja Nowogrodzkiej zaskakuje. "Polityczne złoto"

Translate

- W sumie to było do przewidzenia, że przegrzeją temat, ale mimo wszystko jestem zaskoczony formą tego, co się wydarzyło. Ostatnio tak rozedrganego Tuska widziałem w wywiadzie z Bogdanem Rymanowskim w Polsacie przed wyborami prezydenckimi - mówi nam jeden z posłów Prawa i Sprawiedliwości (PiS).

I dodaje: - Dziś nowym Murańskim Tuska został Przemysław Kral. Efekt będzie dokładnie taki sam jak wtedy - kwituje.

Donald Tusk w piątek wystąpił w Sejmie i z mównicy sejmowej cytował zeznania Przemysława Krala, właściciela Zondacrypto, który poszedł na współpracę z prokuraturą. Jednym z obrońców Krala został poseł Koalicji Obywatelskiej (KO), adwokat Roman Giertych.

Korzyści za przysługi. Tusk ujawnia zeznania Krala

- Zbyszek zapoznał się z aktami (oskarżenia - red.). Mówi, że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował. Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom. I żebym się nie martwił - cytował Tusk zeznania świadka prokuratury.

Premier dodał, że ten sam świadek zeznał również, iż rekompensata za tę usługę miała zostać wypłacona ministrowi Ziobrze za pośrednictwem fundacji zakładanej przez jego brata. Jak zaznaczył, "umówiono się na łączną kwotę dwóch milionów złotych".

Cytowany przez premiera Kral miał również stwierdzić, że pewna publicznie znana osoba miała mu obiecywać, że jeśli zostanie skazany, to prezydent Karol Nawrocki go ułaskawi.

"Nie tylko prawica". PiS odbija zarzuty

Sprawa Zondacrypto była dla prawicy i dla samego PiS problemem. Zwłaszcza po tym, gdy Wirtualna Polska ujawniła, że jedną z osób, która spotykała się z Kralem na Ibizie był poseł PiS Michał Moskal, a duże sumy pieniędzy Kral wpłacał na fundację związaną ze Zbigniewem Ziobrą.

PiS odbijał piłeczkę, że to państwo nie zdało egzaminu, bo żadne instytucje nie przestrzegały polityków przed spotkaniami z Kralem, podobnie jak nie ostrzegały obywateli przed inwestowaniem w Zondacrypto.

Politycy PiS wytykali także, że Zondacrypto współfinansowała nie tylko wydarzenia prawicowe jak konferencja CPAC, ale także te, w których uczestniczyli politycy KO czy ministrowie rządu Donalda Tuska.

Premier podał prawicy pomocną dłoń

- Dzisiaj premier podał prawicy pomocną dłoń. Atakując w sposób oszalały oskarżeniami o grubym kalibrze na podstawie jedynie zeznań gościa, który jest totalnie niewiarygodny i który dzisiaj chodzi na pasku Giertycha, to totalna kompromitacja. Przecież to jest przekaz dla Zembaczyńskiego, nikt poważny tego nie kupi - ironizuje jeden z naszych rozmówców.

Posłowie PiS uważają też, że piątek "był dobrym dniem dla PiS". Nawiązują tym samym nie tylko do sprawy wystąpienia Donalda Tuska w temacie Zondacrypto, ale także do przegłosowania przez Sejm kandydatury Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego.

- To jest polityczne złoto. Przecież pchanie na siłę do Trybunału kogoś, kto nie spełnia nawet wymogów formalnych, to jest jak prezent dla opozycji - uważa nasz rozmówca z PiS.

W PiS liczą na prezydenta

W PiS są przekonani, że kwestia braku spełnienia wymogów formalnych to także idealny pretekst dla Pałacu Prezydenckiego do odmowy ślubowania dla Macieja Berka.

Wymogiem kandydowania do roli sędziego TK jest co najmniej 10 lat praktyki w zawodzie prawniczym. Maciej Berek przedstawił zaświadczenie, że jest wpisany na listę radców prawnych, jednak politycy opozycji przekonują, że nie jest to wystarczające, bo chodzi o rzeczywiste wykonywanie zawodu, a nie samo bycie wpisanym na listę radców.

- Prezydent jest ostateczną tamą, która nie tylko może, ale ma obowiązek zablokować złe i błędne decyzje Sejmu. Nie ma gorszej decyzji Sejmu niż skierowanie do Trybunału osoby, której kandydatura łamie przepisy. To jest właśnie błąd, który prezydent musi naprawić - przekonuje nasz rozmówca z PiS.

Pałac Prezydencki w sprawie Macieja Berka decyzji jeszcze nie podjął, ale posłowie PiS, którzy słuchali na sali sejmowej wystąpienia szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiegodobrej myśli.

Minister Bogucki nie szczędził bowiem krytyki pod adresem kandydatury Berka do TK, wspomniał także o braku spełnienia wymogów formalnych. Zdaniem naszych rozmówców z PiS to prognostyk tego, co zrobi prezydent.

Zapomnieliście o swoich wyborcach, zapomnieliście o swoich hasłach, zapomnieliście o tych okrzykach: Konstytucja, praworządność, również o tych sędziach, którzy z wami ze świeczkami stali na różnego rodzaju manifestacjach.

- Czyli do tej pory pan minister Berek jako prawa ręka pana premiera Tuska miał wdrażać politykę rządu, w istocie jako realny wicepremier. A teraz tę politykę ma wdrażać w Trybunale Konstytucyjnym. To jest odpolitycznienie według państwa? - pytał minister Bogucki w Sejmie.

Nawiązał także do sprawy wymogów formalnych. - Należy postawić pytanie o to, czy pan minister Berek spełnia wymagania formalne, czyli zasadnicze, aby w ogóle procedować tę kandydaturę - stwierdził.

Oświadczył, że "przysłuchiwał się i oglądał posiedzenie komisji, która debatowała nad kandydaturami dotyczącymi sędziego Trybunału Konstytucyjnego".

I na pytania posłów opozycji, jak to jest z tym 10-letnim stażem, jeżeli chodzi o doświadczenie radcowskie, właściwie nikt nie był w stanie odpowiedzieć - stwierdził.

"Polityczny WF": Teleturniej "Romanery"! Zgadnij, czy powiedział to Giertych INTERIA.PL


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.