ESPNNFL refs union to challenge severity of 2 officials' suspensionsESPN DeportesCroacia sorprende a España y se adelanta con gol tempraneroThe Jerusalem PostBiden aide McGurk says Washington had no warning of Oct. 7, reveals how war shook White HouseFootball ItaliaBonucci: ‘Vialli’s words got inside you’ and were decisive at EURO 2020BBC NewsMan charged with GP's murderZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioRFIL’Américain Paramount finalise le rachat de Warner Bros pour créer le géant SkydanceStraits Times SportRonaldo accuses coach Jesus of broken promises but leaves Portugal return openRolling StoneWatch Future Weld Together an Animatronic in ‘Build a Bitch’ VideoRTP DesportoBenfica recebe Sporting na Luz na Liga feminina de futebol em 24 de outubrokickerLIVE! Perisic mit dem Tor, Matanovic mit der Großchance - Kane trifft in seinem 125. SpielGuardian SportEngland v Czechia: Nations League football – live
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 6, 2026

Zmiana rządu w Polsce i kuszenie Kosiniaka-Kamysza. Mocne oskarżenia w Strasburgu

Translate

Dariusz Joński wraz z europosłem Michałem Szczerbą (KO) zorganizowali w Strasburgu konferencję, której głównym tematem był Adam Bielan, szef delegacji PiS w PE.

Joński: To jest po prostu zdrada

Jak donoszą media, (Adam Bielan) za oceanem rozmawiał na temat m.in. zmiany rządu w Polsce. To musi bardzo niepokoić – mówił Joński.

Jesteśmy dokładnie przed salą Parlamentu Europejskiego, gdzie wszyscy europarlamentarzyści robią wszystko, żeby Europa była zjednoczona, silna, mocna, bezpieczna i nikomu do głowy by nie wpadło, żeby jechać gdziekolwiek poza UE i namawiać kogokolwiek, żeby angażował się i żeby to zaangażowanie było po to, żeby wymieniać jednego czy drugiego premiera bądź wicepremiera rządu jednego z krajów Unii Europejskiej. To jest po prostu zdrada, bo tego inaczej nie można nazwać – powiedział Joński.

Dodał, „że jest absolutnie nieakceptowalne, żeby ktokolwiek jeździł poza Polskę i próbował w jakikolwiek sposób wykorzystywać swoją funkcję, (…) żeby próbować wpływać na losy legalnie wybranego rządu”.

Szczerba: Próby destabilizowania polskiego rządu

Michał Szczerba powiedział z kolei, że to „próba włączenia czynników zewnętrznych w kwestie bezpieczeństwa Polski” i „próby destabilizowania funkcjonowania polskiego rządu w sytuacji absolutnie kryzysowej, jeśli chodzi o kwestie geopolityczne”.

To nie jest tylko kwestia tego, że ktoś próbuje wchodzić w obszar kompetencyjny polskiego rządu. A takim obszarem całkowicie zależnym od Rady Ministrów jest polityka zagraniczna Rzeczpospolitej, którą wykonuje minister spraw zagranicznych i polski rząd. Mamy również absolutne przekonanie, że coraz więcej jest przykładów tego, że ktoś próbuje uzurpować również uprawnienia, które przysługują Unii Europejskiej – powiedział Szczerba.

Odpowiedź Bielana

O tę sprawę był pytany również na konferencji prasowej w Strasburgu Adam Bielan. Polityk zaczął od tego, że w opublikowanym niedawno rankingu portalu Politico znalazł się wśród 17 najbardziej wpływowych polityków europarlamentu.

Jako jedyny Polak zostałem przedstawiony jako człowiek, który buduje mosty między Europą a Stanami Zjednoczonymi. Podejrzewam, że ten niemiecki portal (serwis powstał w 2007 r. w USA, grupa Axel Springer kupiła całe przedsiębiorstwo w 2021 roku – przyp. red.)  pisał to na podstawie rozmów z europejskimi politykami, zachodnioeuropejskimi, którym pomagałem w relacjach z Donaldem Trumpem. Nie chcę wymieniać ich nazwisk, ale byli to naprawdę politycy z pierwszych stron gazet – powiedział Bielan.

Dodał, że jeden z bardzo bliskich współpracowników wicepremiera Kosiniaka-Kamysza zwrócił się do niego z prośbą o pomoc w umówieniu spotkania z prezydentem Trumpem.

Dlaczego do mnie? Zapewne dlatego, że obecny kierownik placówki w Waszyngtonie nie ma praktycznie żadnych kontaktów w Białym Domu. Podobnie jak minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, który jak wiemy, nie tylko nie może wejść do Białego Domu, ale posuwa się do tego, że nagrywa filmiki spod Białego Domu, przekonując opinię publiczną, że jest w środku. Takie spotkanie zorganizowałem. To spotkanie było ważne – powiedział.

Dodał, że sam wicepremier Kosiniak-Kamysz poinformował, że spotkanie dotyczyło współpracy wojskowej. Bardzo nam gorąco za to spotkanie dziękował – powiedział Bielan. 

Zaznaczył, że ma nadzieję, „że ten bardzo szkodliwy rząd obalą Polacy w wyborach, które odbędą się najpóźniej w przyszłym roku”.

W serwisie X Bielan jeszcze raz odniósł się do sprawy. „Tym, którzy dziś pouczają mnie w sprawie patriotyzmu i relacji z naszymi sojusznikami, przypomnę: to nie ja mówiłem, że nie chcę w Polsce amerykańskich baz przenoszonych z Niemiec. Nie ja skarżyłem się administracji Baracka Obamy na polski rząd. Nie ja ustawiałem Radosława Sikorskiego na trawniku przed Białym Domem. I nie ja mówiłem, że ‘polskość to nienormalność’”.

Marcowa rozmowa Kosiniaka-Kamysza z Trumpem

Według nieoficjalnych doniesień niektórych mediów, podczas marcowego spotkania Donald Trump miał przekonywać Władysława Kosiniaka-Kamysza do opuszczenia koalicji rządzącej w Polsce.

Komentarz Nawrockiego z Filipin

O tę rozmowę został zapytany na wtorkowej konferencji prasowej podczas oficjalnej wizyty na Filipinach prezydent Karol Nawrocki. Powiedział, że nie dostał „żadnej notatki” od szefa MON.

Myślę, że powinniśmy dostać notatkę z tego spotkania: wicepremier polskiego rządu, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, od swojego kolegi, wicepremiera tego samego rządu, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. I ja, jako prezydent Polski – zaznaczył Nawrocki.

Dodał, że nie wie, o czym Kosiniak-Kamysz rozmawiał z amerykańskim prezydentem, ani jaką wiedzę na ten temat ma premier Donald Tusk. Ale dla Polski to dobrze, jak prezydent Polski, (…), ale także minister obrony narodowej spotykają się z przedstawicielami administracji amerykańskiej, w tym z prezydentem Stanów Zjednoczonych – ocenił prezydent Nawrocki.

Zaczęło się od wpisu Bielana na X

O sprawie rozmowy Trumpa z szefem PSL jest głośno od ubiegłego tygodnia, gdy Bielan napisał na platformie X, że w marcu pomógł wicepremierowi Kosiniakowi-Kamyszowi, zorganizować spotkanie z kimś „dużo ważniejszym” niż amerykański sekretarz wojny Pete Hegseth. W czwartek Kosiniak-Kamysz na briefingu prasowym potwierdził, że było to spotkanie z prezydentem Trumpem.

W piątkowej rozmowie w Radiu RMF24 Bielan powiedział, że był jednym z organizatorów spotkania Kosiniaka-Kamysza z Trumpem, a rozmowa „służyła temu”, żeby „odblokować” negocjacje w sprawie bazy wojskowej w Polsce. Jego zdaniem wcześniej „negocjacje praktycznie w ogóle nie posuwały się do przodu”.

Do tematyki rozmowy odniósł się na platformie X Radosław Sikorski, który podkreślił, że „z tak ważnej rozmowy organizator miał obowiązek sporządzić notatkę”, a taka do MSZ „nie dotarła”. „Czyżby dlatego, że spotkanie służyło też próbie zaangażowania obcego państwa w naszą wewnętrzną politykę?” – dodał.

W poniedziałek Kosiniak-Kamysz – pytany, czy informował Sikorskiego o spotkaniu z Trumpem i dlaczego nie sporządzono notatki do MSZ – odparł, że było to nieformalne spotkanie. 

Poinformowałem prezesa Rady Ministrów niezwłocznie i uważam, że to było jak najbardziej wskazane i wystarczające – ocenił szef MON.

Tego samego dnia Tusk potwierdził w TVN24, że informację o przebiegu spotkania z Trumpem otrzymał jeszcze w marcu, w ramach rozmowy z wicepremierem. Dopytywany nie podał jej szczegółów, wskazując, że „to zbyt ciekawa rozmowa, żeby o niej publicznie mówić”, a o jej tematyce „kiedyś historia się dowie”.

Rozmowa miała dyskrecjonalny charakter i dlatego czuję się zobowiązany do dyskrecji. Dotyczyła raczej sytuacji wewnętrznej w Polsce, tak bym powiedział najdelikatniej – powiedział wtedy premier.

Zembaczyński: Wierzę w lojalność wobec sztandaru „koalicji 15 października”

We wtorek w Sejmie posłowie Koalicji Obywatelskiej byli pytani o komentarze do marcowego spotkania prezesa PSL i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Posłowie KO zapewniają, że wierzą w lojalność PSL wobec „koalicji 15 października”. 

Witold Zembaczyński zwrócił uwagę w rozmowie z PAP, że Kosiniak-Kamysz „lojalnie poinformował premiera Tuska nie tylko o fakcie spotkania, ale i o jego przebiegu”. 

Wierzę w lojalność pana Kosiniaka-Kamysza wobec sztandaru „koalicji 15 października” i jestem głęboko przekonany, że mimo pewnych pokus, także tych oddolnych wewnątrz formacji, oraz mimo kuszenia ze strony prezydenta Donalda Trumpa, Kosiniak-Kamysz nie wybierze opcji tworzenia większości rządowej z prawicą, która w przeszłości chciała anihilować PSL - dodał Zembaczyński.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.