"Nie będą decydowali, kto w Polsce rządzi". Mocne słowa Donalda Tuska
Premier wziął we wtorek udział w inauguracji roku akademickiego w warszawskiej Akademii Sztuki Wojennej. — To tutaj krzyżują się te sposoby działania, myślenia, innowacje, które mają kluczowe znaczenia dla naszego bezpieczeństwa w wymiarze militarnym i cywilnym. Wasze umiejętności już dawno przestały być abstrakcyjne. Wojna za naszą granicą jest już naszą wojną. Zagrożenie ze wschodu jest zagrożeniem realnym i czasami namacalnie nas dotyka — zaczął szef rządu.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Dalej podkreślił, jak bardzo ważne jest, żeby Polska była gotowa na każdy scenariusz. — Dziś możemy z dumą mówić, że świat patrzy na nasze starania, inwestycje w bezpieczeństwo z podziwem, niedowierzaniem, że Polska tak szybko stała się regionalnym mocarstwem, że zaczęła dysponować siłą, która respektują zarówno nasi sojusznicy, jak i wrogowie — oznajmił.
Czytaj nas częściej w Google
— Uczycie się i tworzycie projekty, które już dziś możemy stosować, by nikt nie odważył się Polski zaatakować. Jestem bardzo dumny z osiągnięć akademii — zaznaczył Tusk.
"Nie będą decydowali, kto w Polsce rządzi"
— Mam pełne zaufanie do ludzi w mundurach, wszystkich, którzy codziennie pilnują polskiego nieba, granicy, terytorium, spokoju i porządku wewnątrz kraju. To wy jesteście dziś solą, istota tej ziemi — zaznaczył, dodając, że rolą polityków jest służyć tej misji, jak żołnierze. — Misji pokoju i bezpieczeństwa — wskazał.
— Dziś i wróg i sojusznik dobrze wie, że Polska nie pozwoli sobie na żadne skuteczne akty agresji wobec nas i ani wróg ani sojusznik nie będzie decydował o tym, jaką drogą podążają Polacy, kto w Polsce rządzi, jak budujemy swoją armię. Na tym polega prawdziwa suwerenność. Nie ma suwerennej ojczyzny bez suwerennej, dobrze wyszkolonej, dumnej z własnych dokonań armii — kontynuował premier. Szef rządu nawiązał tym samym do najnowszych doniesień w sprawie rozmowy Władysława Kosiniaka-Kamysza z Donaldem Trumpem, do której doszło w Waszyngtonie na początku marca. Pojawiła się wersja, że amerykański prezydent miał przekonywać szefa PSL do opuszczenia koalicji rządzącej i przyłączenia się do prawicy.
Na koniec Tusk podziękował studentom uczelni za to, że są gotowi poświęcić swoje życie dla bezpieczeństwa ojczyzny. — Wszyscy jesteśmy z was bardzo dumni — podkreślił.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.