Zaskakujący zwrot u francuskiej skrajnej prawicy. Le Pen i Bardella ostrzegają Rosję

Przywódcy francuskiej skrajnej prawicy, Marine Le Pen i Jordan Bardella, wydali stanowcze oświadczenie potępiające działania Rosji wobec francuskich i zachodnich firm. Zapewnili, że Francja nie ulegnie presji ani groźbom ze strony Moskwy. To wyraźna zmiana tonu w stosunku do wcześniejszych wypowiedzi polityków Zgromadzenia Narodowego.
Jordan Bardella i Marine Le Pen Jumeau Alexis/ABACA /East News
Stanowcze słowa wobec Moskwy
W sobotę Marine Le Pen i Jordan Bardella, liderzy Zgromadzenia Narodowego, jasno zadeklarowali, że Rosja nie ma szans na wpływanie na politykę Francji przy użyciu zastraszania, gróźb czy presji.
„Żadna prowokacja, żadna tajna operacja i żadna destabilizująca akcja nie mogą skłonić Francji, by ułatwiła Rosji osiągnięcie jej celów w wojnie na Ukrainie” - czytamy w oficjalnym komunikacie.
Przywódcy skrajnej prawicy potępili także ostatnie działania Moskwy wobec zachodnich przedsiębiorstw. Chodzi o objęcie czasowym nadzorem rosyjskich spółek należących do firm takich jak Nestle i Auchan. „Działania te są wrogim aktem, który stanowi bezpośredni uszczerbek dla interesów i praw naszych przedsiębiorstw” – podkreślili Le Pen i Bardella.
Bezpieczeństwo strategiczne i debata o pomocy dla Ukrainy
W oświadczeniu Le Pen i Bardella wyrazili poparcie dla „działań niezbędnych do wzmocnienia bezpieczeństwa infrastruktury strategicznej” Francji. Jednocześnie zaznaczyli, że powinna być możliwa demokratyczna debata na temat „poziomu pomocy finansowej udzielanej Ukrainie i warunków tej pomocy”. Jak podkreślili: „Takie debaty są uprawnione, natomiast nie są uprawnione naciski z zagranicy”.
Spotkanie z Macronem i zmiana tonu
W piątek Jordan Bardella uczestniczył w spotkaniu w Pałacu Elizejskim z prezydentem Emmanuelem Macronem oraz liderami innych partii politycznych. Prezydent Francji poinformował polityków o aktualnej sytuacji międzynarodowej, w tym o wojnie na Ukrainie i konflikcie na Bliskim Wschodzie. Na konferencji prasowej Macron ostrzegł, że „w ostatnich tygodniach wzrosło zagrożenie dotyczące krajów europejskich i Francji, w szczególności rosyjskie zagrożenie hybrydowe”.
Oświadczenie Le Pen i Bardelli jest znacznie bardziej stanowcze wobec Rosji niż wcześniejsze wypowiedzi polityków Zgromadzenia Narodowego. Przypomnijmy, że na początku września Louis Aliot, wiceszef partii, sugerował możliwość „zakręcenia kurka” z pomocą dla Ukrainy.
Le Pen faworytką wyborów prezydenckich
Marine Le Pen już oficjalnie zapowiedziała start w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Według sondaży polityczka prowadzi w wyścigu i niemal na pewno wejdzie do drugiej tury. Jej obecne, bardziej zdecydowane stanowisko wobec Rosji może być próbą odpowiedzi na oczekiwania francuskiej opinii publicznej w obliczu rosnących napięć międzynarodowych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.