Sprawa Zondacrypto i pytanie o słowa Mateusza Morawieckiego. Michał Wójcik: ach, panie redaktorze
Sprawa Zondacrypto i pytanie o słowa Morawieckiego. Wójcik: ach, panie redaktorze
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
W trakcie piątkowych obrad Sejmu premier Donald Tusk zacytował zeznania kluczowego świadka w sprawie Zondacrypto o roli Zbigniewa Ziobry w aferze. - Zbyszek zapoznał się z aktami (chodzi o akty oskarżenia wobec tej osoby) i mówił, że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował. Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom - miał wyjaśniać świadek.
- Ta osoba zeznała też, że rekompensata za tę usługę będzie wypłacona panu ministrowi Ziobro za pośrednictwem fundacji, którą zakładał brat pana Ziobry, a była to Fundacja Suwerennej Polski - przekazał premier.
Wójcik o sprawie Zondacrypto: przygotowuję pismo w sprawie ujawnienia postanowienia prokuratury
Do wystąpienia Tuska i cytowanego fragmentu protokołu odniósł się w "Faktach po Faktach" poseł PiS Michał Wójcik. - Kiedy się zapoznał z aktami? To niech pan minister Żurek wyciągnie, bo przecież nie idzie się do prokuratury i się wyciąga akta, tylko po prostu musi być gdzieś wzmianka. Niech on pokaże tę wzmiankę, że on się zapoznał, że wziął te akta - powiedział.
Poseł zapowiedział, że klub PiS "złoży zawiadomienie dotyczące pana Donalda Tuska, który wykorzystał artykuł 12. ustawy Prawo o Prokuraturze". Na uwagę, że PiS ją uchwalił, odparł, że "ten przepis nie temu służył".
Jego zdaniem "to, co zrobił dzisiaj pan premier Tusk jest obrzydliwe". - Afera Zondacrypto to jest afera Donalda Tuska - ocenił.
- Jutro przygotowuję pismo, żeby ujawniono postanowienie z 2025 roku, w którym umorzono śledztwo dotyczące Zondocrypto. Zrobiła to ta władza - powiedział Wójcik.
Prokurator generalny Waldemar Żurek był pytany w piątek, na jakiej zasadzie Tusk cytował wyjaśnienia świadka z protokołu. - Mam możliwość, zgodnie z artykułem 12 ustawy o prokuraturze, ujawnić dla dobra publicznego i dla dobra obywateli materiały z postępowania, jeżeli moim zdaniem nie utrudnią prowadzenia tego postępowania - mówił.
- Premier miał prawo to ujawnić, dostał formalną zgodę ode mnie w postaci zastosowania ustawy o prokuraturze - powtórzył. - To się dzieje w sposób zgodny z prawem całkowicie - dodał.
Łoboda do Wójcika: szukacie winy w Koalicji Obywatelskiej, zamiast poszukać jej u siebie
Rzeczniczka klubu KO Dorota Łoboda mówiła, że prawda jest taka, że to jest "kryptoafera Prawa i Sprawiedliwości". - I że to państwo nie chcą uszczelnić przepisów w taki sposób, żeby już nikt nigdy nie został przez jakichś oszustów oszukany - dodała zwracając się do Wójcika. - Wy szukacie winy w Koalicji Obywatelskiej, zamiast poszukać jej u siebie - kontynuowała.
- Bardzo się dziwię, bo jest wśród was wiele osób, które nie skorzystały na znajomości z Przemysławem Kralem [szefem Zondacrypto-red.], ale głosując dzisiaj przeciwko odrzuceniu weta, stanęły po stronie Przemysława Krala, po stronie przestępców, a nie obywatelek i obywateli, którzy tam stracili pieniądze - podsumowała Łoboda.
Wójcik o słowach Morawieckiego: przed czym ostrzegał?
Wójcik został zapytany o słowa byłego premiera Mateusza Morawieckiego. - Jako Rozwój Plus przestrzegaliśmy od samego początku przed ryzykami z tym związanymi (...) Rok temu, półtora roku temu, kiedy z mojego byłego obozu politycznego działacze fascynowali się tym, jak się okazało, schematem Ponziego. Tą odwróconą piramidą finansową. Przestrzegałem wielokrotnie, bardzo ostro mówiłem kierownictwu PiS wówczas o ryzykach się z tym wiążących - zacytował słowa lidera stowarzyszenia Rozwój Plus prowadzący program Piotr Kraśko.
- Rozbawia mnie pan tą informacją i to dobrze - powiedział poseł PiS. Dopytywany, czy Morawiecki kłamie, że ostrzegał, Wójcik odparł: - Oczywiście.
- Przed czym ostrzegał? Gdzie? Kiedy ostrzegał? Ja nie pamiętam, kiedy on ostrzegał. Przecież są wywiady, w których mówi Mateusz Morawiecki, że trzeba ten rynek uregulować. Zresztą doskonale o tym wiemy - dodał.
- Czyli dwaj premierzy są źli: i Tusk, i Morawiecki - zapytał Kraśko. - Ach, panie redaktorze - odparł Wójcik. Po chwili oświadczył, że "musimy zważyć pewne rzeczy"
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.