"Kontakty służb". Pieskow tłumaczy nagłą wizytę szefa CIA w Rosji
Dyrektor amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) John Ratcliffe odwiedził Moskwę. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow potwierdził w rozmowie z "The Washington Post", że rozmowy dotyczyły wyłącznie współpracy na szczeblu służb. - Rozmowa dotyczyła kontaktów między służbami wywiadowczymi - skomentował.
Tajemnicza wizyta szefa CIA u Putina. Pieskow demaskuje kulisy
Źródło zdjęć: © Getty Images
Najważniejsze informacje:
Wizyta dyrektora Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) Johna Ratcliffe’a w stolicy Federacji Rosyjskiej wywołała ogromne poruszenie na arenie międzynarodowej. Jest to bowiem pierwsza tak poważna, niezapowiedziana wizyta amerykańskiego urzędnika od początku rosyjskiej pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w 2022 r.
We wtorek (25 sierpnia 2026 r.) rano na moskiewskim lotnisku Wnukowo wylądował ciężki, amerykański wojskowy samolot transportowy Boeing C-17A Globemaster III. Maszyna przybyła do Rosji po międzylądowaniu w Rydze, a jej pierwotnym miejscem wylotu była baza lotnicza Andrews, używana przez najwyższych rangą urzędników USA (w tym prezydenta Donalda Trumpa). Obecność szefa CIA na pokładzie potwierdziła początkowo amerykańska stacja CBS News, opierając się na anonimowych źródłach.
Na temat wizyty wypowiedział się oficjalnie przedstawiciel rosyjskich władz. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow udzielił komentarza amerykańskiemu dziennikowi "The Washington Post", w którym ograniczył się do ogólników dotyczących bezpieczeństwa operacyjnego.
"Odpowiadając na pytanie o cel wizyty Ratcliffe’a, rzecznik prasowy Dmitrij Pieskow stwierdził, że rozmowa dotyczyła kontaktów między służbami wywiadowczymi" - cytuje słowa polityka "The Washington Post".
Niejawne dekrety Putina. O czym rozmawiano?
Komunikat Dmitrija Pieskowa nie rozwiewa narastających wątpliwości zachodnich ekspertów. Jak donosi "The Moscow Times", w przededniu wizyty i w jej trakcie w administracji Kremla działy się nietypowe rzeczy. Prezydent Władimir Putin odwołał z powodu przybycia gościa jedno z ważnych wydarzeń publicznych, do którego przygotowywały się "setki ludzi".
Ponadto w poniedziałek i wtorek (24-25 sierpnia 2026 r.) prezydent Rosji podpisał łącznie serię dekretów państwowych. Okazało się, że trzy z nich (dokumenty oznaczone numerami od 605 do 607) nie zostały jednak opublikowane w publicznych rejestrach, co oznacza, że otrzymały one status tajny.
Zbieżność ukrycia tych decyzji przed opinią publiczną oraz jednoczesna obecność szefa amerykańskiego wywiadu i (równolegle) watykańskiego dyplomaty arcybiskupa Paula Richarda Gallaghera uruchomiły w mediach falę spekulacji. Dziennikarze "The Wall Street Journal" przypuszczają, że dyrektor CIA John Ratcliffe mógł przylecieć do Moskwy, aby osobiście przekazać Putinowi ostre ostrzeżenia amerykańskiego wywiadu dotyczące przygotowań do nowej fali mobilizacji w Rosji lub planowanych prowokacji wymierzonych w strukturę sojuszu NATO.
Pojawiają się również doniesienia (m.in. na łamach "The iPaper"), jakoby wizyta szefa CIA, który z ramienia rządu negocjuje z Kremlem, mogła mieć ścisły związek z kwestiami humanitarnymi i kolejną, przygotowywaną wymianą więźniów (co miało miejsce w lutym i zaowocowało powrotem do USA m.in. uwięzionych dziennikarzy i żołnierzy).
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.