וואלהבכירים במפלגתו של קנצלר גרמניה הביעו בו תמיכה על רקע הלחץ להתפטרESPNTransfer rumors, news: Barça, Madrid believe Haaland could leave Man City next summerThe Jerusalem PostIDF arrests Iran's Press TV journalist in West Bank, hands her to police, source confirms to 'Post'UN NewsThe world comes to New York: What’s at stake at UN General Assembly high-level weekRTP DesportoOpen de Portugal promovido à primeira divisão do golfe europeuBollywood HungamaAmit Sadh’s Pratap to release in theatres on November 20, 2026; FIRST look unveiledPunchPublic appointments should be based on competence – PRP chieftainInquirerEjercito vows to ensure funding for major railway projectsDigital SpyEmmerdale's Joe Tate to face new revenge plan after Ruby burialVilaWebEl Partit Demòcrata Europeu recorda a Llarena que ha d’aplicar la llei europea i amnistiar PuigdemontBBC NewsCarney's new love-in with EU has everything to do with TrumpGolem.deElon Musk fordert: Unternehmen sollen ihre KI-Systeme gegenseitig prüfen
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 16, 2026

Ukrywał się po wyroku ws. wypadku na Trasie Łazienkowskiej. Teraz wpadł

Translate

Stołeczni policjanci zatrzymali Mikołaja N., jednego ze skazanych w sprawie głośnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie – dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada. 24-latek był ścigany listem gończym. Mundurowi zatrzymali go w podwarszawskim Izabelinie.

Ukrywał się po wyroku ws. wypadku na Trasie Łazienkowskiej. Teraz wpadł

Fot. Komenda Rejonowa Policji Warszawa VI /-

Stołeczna policja poinformowała w środę o zatrzymaniu 24-latka poszukiwanego listem gończym do sprawy wypadku na Moście Łazienkowskim.

Jak dowiedział się dziennikarz RMF FM Krzysztof Zasada, zatrzymany to Mikołaj N., który wcześniej usłyszał wyrok 4 lat więzienia między innymi za utrudnianie śledztwa i nieudzielenie pomocy poszkodowanym w wypadku spowodowanym przez Łukasza Żaka na Trasie Łazienkowskiej. Żak w tej sprawie usłyszał wyrok 20 lat więzienia.

Mikołaj N. zniknął po wyroku, jaki usłyszał w sprawie wypadku. Mimo że miał orzeczony dozór, w lipcu przestał stawiać się na policję. Rozpoczęły się jego poszukiwania. Na początku sierpnia Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia wydał za nim list gończy.

Policjanci prowadzący poszukiwania wiedzieli, że 24-latek ukrywa się przed organami ścigania, by jak najdłużej pozostać na wolności. Ustalenia służb pozwoliły na wytypowanie posesji w podwarszawskim Izabelinie, na której mężczyzna miał się ukrywać.

„Wiedząc, że 24-latek za wszelką cenę będzie chciał uniknąć zatrzymania, poprzez próbę ucieczki, operacyjni przyjęli wiele scenariuszów planowanej akcji” – podkreśliła warszawska policja, dodając, że operacja zakończyła się sukcesem.

Jak wyjaśniono w policyjnym komunikacie, „zatrzymany 24-latek w kajdankach trafił do północnopraskiej komendy, a potem zgodnie z dyspozycją sądu do białołęckiego aresztu”.

Tragedia na Trasie Łazienkowskiej

Do wypadku doszło wieczorem 15 września 2024 r. na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie. Fordem podróżowała czteroosobowa rodzina – małżeństwo 37-latków oraz 4- i 8-letnie dziecko. Za kierownicą siedziała kobieta. 

Na wysokości przystanku Torwar doszło do zderzenia auta rodziny z Volskwagenem. Zginął 37-letni pasażer Forda. Z kolei jego żona i dzieci trafili do szpitala. Do lecznicy przewieziono także Paulinę K., która podróżowała Volkswagenem.

Za kierownicą Volkswagena siedział Łukasz Żak. Według opinii biegłych w chwili wypadku był pijany i trzymał w ręku telefon komórkowy, którym nagrywał swoją brawurową jazdę. Miał pędzić z prędkością 226 km/h. Na Trasie Łazienkowskiej obowiązuje ograniczenie prędkości do 80 km/h.

Po wypadku na miejsce zdarzenia przyjechali znajomi Żaka, którzy pomogli mu uciec. Po kilku dniach Żaka zatrzymano w Lubece w Niemczech na podstawie europejskiego nakazu aresztowania.

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.