Zaskakująca deklaracja Donalda Trumpa w sprawie Demokratów. "Już do mnie dzwonili"
Dwa dni przed wyborami Donald Trump został zapytany przez dziennikarzy, co się wydarzy, jeśli Partii Demokratycznej uda się przejąć Kongres. — Cóż, jeśli do tego dojdzie, chyba zostanę "panem weto" — oznajmił. Tuż przed zamknięciem lokali wyborczych zaznaczył, że ma "ostateczną broń". — Nazywa się weto — powiedział.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W innym tonie wypowiedział się po wyborach, podczas niezapowiadanego wcześniej wydarzenia w Białym Domu, w czasie którego opowiadał dziennikarzom o swoich sukcesach i postępach w budowie sali balowej.
— Prawdopodobnie dogadam się z Demokratami, chyba że będą chcieli być destrukcyjni — powiedział Trump, odpowiadając na pytania dziennikarzy. — Już do mnie dzwonili. Chcą rozmawiać o różnych sprawach — oznajmił.
Donald Trump zabrał głos po przegranych wyborach. Wskazał przyczynę porażki
W czasie wystąpienia w Białym Domu Trump najpierw w ogóle nie odniósł się do wyborów. Temat pojawił się, gdy umożliwiono dziennikarzom zadawanie pytań. Trump skomentował m.in. wpis J.D. Vance'a, który ocenił, że Republikanie przegrali w wyborach do Kongresu z powodu wojny z Iranem. — Myślę, że to w dużej mierze prawda, ponieważ w krótkim czasie podniosło to nieco ceny benzyny — stwierdził Trump, dodając, że wojna z Iranem była konieczna, by powstrzymać reżim w Teheranie przed posiadaniem broni jądrowej. Później podsumował, że Republikanie nie przegrali przez wojnę, ale przez ceny.
Trump ocenił także, że gdyby to on był kandydatem, jego partia wygrałaby wybory. — Nie udało nam się przenieść tego poparcia na kandydatów — powiedział.
Stwierdził również, że nie martwi się ewentualnym wszczęciem procedury impeachmentu przez Demokratów. — Doprowadzi to do upadku Partii Demokratycznej — ocenił.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.