CNN TürkFındıkta ağustos ayı işlem hacmi belli olduRTP DesportoCampeã Madalena Costa lidera ambição lusa às medalhas no Mundial de patinagemPunchPhone-shy Brazilian president embraces selfies in push for re-electionInquirerThunderstorm advisory up in Metro Manila, other Luzon areas ThursdayThe Jerusalem PostAmerican, Russian officials meet on bringing US investor into Nord Stream gas pipeline to GermanyESPNTransfer rumors, news: Man United, Chelsea in race for Spurs academy starZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFUOLSão Paulo deve ter chuva isolada à tarde e máxima de 29°C nesta quinta (8)RapplerLIVE UPDATES: Impeachment trial of Vice President Sara DuterteBusiness AMDuitsland bouwt nieuwe marinebasis in Emden om NAVO-macht te versterken7sur7Après le fiasco de l’exécution ratée de Christa Pike, les États-Unis reprennent les mises à mortالنهارساهم في الحد من الاحترار المناخي... بـ 6 قرارات فقط
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 8, 2026

Maricarmen Abascal nie żyje. Symbol protestów

Translate
Protestujący opłakują śmierć Maricarmen Abascal

Piotr Zagórski o fali protestów w Hiszpanii

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/JUANJO MARTIN

W środę zmarła 87-letnia Maricarmen Abascal, której eksmisja wywołała masowe protesty w Hiszpanii - przekazała agencja Reuters. Abascal przebywała w szpitalu z powodu silnego lęku i wycieńczenia od czasu eksmisji 23 września z domu, w którym mieszkała przez ponad 70 lat.

Protestujący na placu Puerta del Sol w Madrycie uczcili minutą ciszy pamięć zmarłej w środę Maricarmen Abascal, która stała się symbolem kryzysu mieszkaniowego w Hiszpanii. Tłum ruszył następnie w pobliże położonego nieopodal Kongresu Deputowanych, otoczonego przez policję.

Skandowano hasła: "Maricarmen odchodzi, ale walka trwa", "W naszej walce Maricarmen żyje", "To nie są zgony, to morderstwa" oraz "Ani jednej eksmisji więcej".

Na Puerta del Sol około północy panowała spokojna atmosfera. Młodzi, domagając się realizacji prawa do mieszkania rozstawili tam namioty w nocy z 26 na 27 września po wielotysięcznej manifestacji zwołanej po eksmisji emerytki.

Obecnie namiotów jest kilkaset, a noce spędza w nich ok. 2 tys. osób.

Protestujący otoczyli obozowisko świecami, a przed otoczoną barierkami i pilnowaną przez policję siedzibą władz Madrytu utworzono rodzaj ołtarzyka. Wokół niego, paląc świece, w skupieniu siedziała grupka osób, w ciszy fotografowana i nagrywana smartfonami przez przechodniów i turystów.

Protestujący w Madrycie opłakują Maricarmen Abascal

Protestujący w Madrycie opłakują Maricarmen Abascal

Źródło zdjęcia: PAP/EPA/JUANJO MARTIN

Przedterminowe wybory

Politycy wszelkich opcji w mediach społecznościowych odnieśli się do śmierci kobiety. Wyrazy współczucia rodzinie i bliskim Maricarmen, a także wszystkim tym, którzy odczuwają jej stratę, przekazał na platformie X premier Pedro Sanchez.

"Chcę przekazać wyrazy współczucia rodzinie i bliskim Maricarmen. Żadnej kampanii, żadnych partii, żadnego instrumentalnego wykorzystywania tej sprawy. Dość dokładania kolejnych cegieł do muru podziałów. W obliczu śmierci człowieka możliwy jest tylko szacunek" - napisał w serwisie X lider opozycyjnej Partii Ludowej (PP) Alberto Nunez Feijoo.

"Zabili Maricarmen. Bez żadnych skrupułów wykorzystali cierpienie starszej osoby, aby rozpętać kampanię mającą ukryć odpowiedzialność rządu za katastrofalną sytuację mieszkaniową. Odpowiedzialność ponosi Pedro Sanchez, jak sama mówiła Maricarmen. Niech wszyscy wiedzą, kto sprowadził na Hiszpanię ruinę i śmierć (podczas blackoutu, DANA, w Adamuz i w Ceucie)" - oświadczyła z kolei skrajnie prawicowa partia Vox.

W Hiszpanii zaczęła się kampania wyborcza. Masowe protesty w całym kraju po eksmisji Maricarmen doprowadziły do głosowania w Kongresie Deputowanych nad rządowymi propozycjami prawa, które miały na celu m.in. ograniczenie możliwości eksmisji osób takich jak Maricarmen i zwiększenie praw lokatorów. Kiedy nie uzyskały większości parlamentarnej premier Pedro Sanchez rozwiązał parlament i ogłosił przedterminowe wybory, które odbędą się 29 listopada.

Bank Hiszpanii oszacował w ubiegłorocznym raporcie, że w kraju brakuje ok. 750 tys. mieszkań. Ocenił też, że Hiszpania należy do krajów UE o bardzo wysokim odsetku najemców znajdujących się w sytuacji nadmiernego obciążenia kosztami mieszkania. Zdaniem banku bezpieczny próg wynosi ok. 30 proc. zarobków.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.