Atom a bezpieczeństwo energetyczne Polski
- Polska już należy do grona największych gospodarek świata i ma ambicję dalej wzmacniać swoją pozycję. Do tego potrzebujemy bezpiecznej, dostępnej energii i większej niezależności od zewnętrznych dostawców oraz technologii. Dlatego przyspieszamy strategiczne inwestycje, w tym rozwój energetyki jądrowej. To nie tylko nowe źródło energii, ale również szansa na wzmocnienie polskiego przemysłu, rozwój krajowych kompetencji i udział naszych firm w projektach o znaczeniu dla całej gospodarki. Chcemy, by Polska nie tylko nadążała za zmianami, ale potrafiła wykorzystać je do budowania swojej pozycji gospodarczej, niezależności i bezpieczeństwa
- mówi Minister Energii Miłosz Motyka.
Nowe otwarcie w energetyce
Polski system energetyczny zmienia się na naszych oczach. Przybywa instalacji wiatrowych i słonecznych, ale równocześnie trzeba przygotować się na stopniowe wycofywanie starych elektrowni węglowych. Polski blok węglowy ma średnio 37 lat; blisko 60% bloków pracuje dłużej niż 40 lat. W tych okolicznościach atom ma szczególne zadanie: dostarczać duże ilości energii niezależnie od pogody i współpracować ze źródłami odnawialnymi.
To ważne dla całej gospodarki. Nowoczesne zakłady przemysłowe, centra danych i nowe technologie potrzebują nie tylko energii, lecz także stabilnego systemu, który sprosta rosnącemu zapotrzebowaniu. Energetyka jądrowa pomoże zbudować taki miks - bardziej zróżnicowany, mniej zależny od paliw kopalnych i odporniejszy na wahania na rynkach surowców.
Stawką jest bezpieczeństwo dostaw, konkurencyjność przedsiębiorstw i możliwość dalszego rozwoju kraju.
Atom wzmacnia bezpieczeństwo
Elektrownia jądrowa może pracować przez długie okresy, dostarczając duże ilości energii niezależnie od warunków atmosferycznych, jednocześnie ograniczając wykorzystanie paliw kopalnych.
Co to oznacza dla Polski?
● Większą niezależność energetyczną – dzięki zróżnicowaniu źródeł energii i możliwości dywersyfikacji dostaw paliwa.
● Stabilniejsze podstawy rozwoju gospodarki – przemysł i przedsiębiorstwa potrzebują energii dostępnej przez cały rok.
● Niższe emisje – energetyka jądrowa należy do źródeł o najniższej emisyjności w całym cyklu życia. W pełnym cyklu życia (wydobycie, transport, spalanie) prąd z elektrowni gazowej to ok. 450–650 g CO₂ na kilowatogodzinę wobec ok. 800 -1000 g dla węgla i zaledwie kilku, kilkunastu gramów dla atomu.
Reaktor jądrowy o mocy około 1 GW potrzebuje rocznie kilkudziesięciu ton paliwa, podczas gdy elektrownia węglowa o podobnej mocy zużywa miliony ton węgla.
Paliwo jądrowe wymienia się raz na półtora roku - dwa lata, a zapas na kilka lat pracy można trzymać w magazynie na terenie elektrowni. Nawet gdyby cena uranu nagle się podwoiła, cena prądu zmieniłaby się ledwie zauważalnie, bo paliwo to tylko kilka procent kosztu jego wytwarzania.
Uran pozyskuje się w wielu krajach, m.in. w Kanadzie, Australii i Kazachstanie. Możliwość wyboru dostawców oraz magazynowania zapasów na terenie elektrowni pozwala inaczej zarządzać ryzykiem przerw w zaopatrzeniu.
To kolejny element dywersyfikacji: Polska będzie mogła opierać bezpieczeństwo energetyczne na większej liczbie źródeł energii i różnych kierunkach dostaw paliw.
Polska na mapie energetyki jądrowej
Na Pomorzu, w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino, powstaje pierwsza polska elektrownia jądrowa. Trzy reaktory AP1000 mają zapewnić około 3,75 GW mocy. To największa inwestycja w polskim sektorze energetycznym. Komisja Europejska zatwierdziła model wsparcia publicznego, a inwestycja przechodzi kolejne etapy przygotowania do budowy. Teren przekazano wykonawcy - firmie Bechtel, trwają prace przygotowawcze i badania geologiczne, a inwestor (Polskie Elektrownie Jądrowe) złożył wniosek o zezwolenie na budowę. Rozpoczęcie zasadniczej budowy planowane jest na 2028 r., a pierwszy blok ma ruszyć w 2036 r.
Polska nie ogranicza się do jednej inwestycji. Aktualizacja Programu polskiej energetyki jądrowej, przyjęta przez Radę Ministrów we wrześniu 2026 r., przyspiesza również przygotowania do budowy drugiej elektrowni. Ministerstwo Energii, Polskie Elektrownie Jądrowe i PGE podpisały porozumienie określające zasady współpracy. Trwa dialog z potencjalnymi dostawcami technologii ze Stanów Zjednoczonych, Francji i Kanady. Wybór technologii i partnera planowany jest na 2027 r., a rozpoczęcie budowy – na 2032 r. Dzięki równoległym przygotowaniom Polska może wcześniej planować kolejne moce wytwórcze, infrastrukturę i zapotrzebowanie na specjalistyczne kadry.
Obie inwestycje mają zapewnić Polsce nawet 9 GW mocy jądrowych. Szacuje się, że jeden blok o mocy 1000 MW produkuje rocznie ok. 8 TWh – tyle, ile zużywają 4 miliony gospodarstw domowych. To skala, która może istotnie zmienić strukturę krajowej energetyki i wzmocnić jej stabilność.
Miliardy, które mają pracować w Polsce
Na dokapitalizowanie pierwszej elektrowni w latach 2025-2030 przewidziano 60,2 mld zł. Ministerstwo Energii przyspiesza również prace nad drugą elektrownią, tak aby rozwój atomu nie kończył się na jednym projekcie.
Wielkość tych inwestycji mierzy się nie tylko mocą reaktorów i nakładami finansowymi. Liczy się również to, ile pracy, zamówień i nowych kompetencji pozostanie w kraju. Budowa elektrowni wymaga specjalistycznych usług, konstrukcji stalowych, urządzeń, transportu, prac inżynieryjnych i zaawansowanych systemów kontroli. To przestrzeń dla polskich przedsiębiorstw - od dużych zakładów przemysłowych po wyspecjalizowanych dostawców.
Ponad 130 polskich przedsiębiorstw ma już doświadczenie zdobyte przy zagranicznych projektach jądrowych. Kolejnych ponad 250 dysponuje kompetencjami, które można wykorzystać w tym sektorze.
Łączna wartość prac realizowanych przez polskie firmy w projekcie przekroczyła już 2,2 mld zł.
Udział polskich firm w budowie pierwszej elektrowni może wynieść 40-50 proc i wzrośnie wraz z budową kolejnej. Krajowe przedsiębiorstwa będą mogły rozwijać swoje możliwości i zdobywać doświadczenie w tej wymagającej branży.
Korzyści mogą objąć wiele sektorów: budownictwo, produkcję urządzeń, automatykę, transport, logistykę i usługi inżynieryjne. To również impuls dla kształcenia specjalistów i współpracy przemysłu z uczelniami.
Polski atom to przedsięwzięcie, które łączy bezpieczeństwo energetyczne z rozwojem gospodarczym. Ma zapewnić nowe, stabilne moce, stworzyć rynek dla polskich firm, wzmocnić konkurencyjność Polski i krajowe bezpieczeństwo energetyczne.
Materiał powstał we współpracy z Ministerstwem Energii w ramach kampanii „Czas zrozumieć Atom”. Finansowane ze środków publicznych w ramach »Programu polskiej energetyki jądrowej«
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.