"Mamy podejrzenia". Biejat reaguje na zaproszenie Brauna do Pałacu

Lewica sceptycznie patrzy na obecność przedstawicieli Konfederacji Korony Polskiej na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, która została zwołana na 3 listopada. - Nie można być ślepym na fakt, że Braun jest gwiazdą rosyjskiej propagandy, że jego cała działalność służy do destabilizacji sytuacji w Polsce - mówiła w studiu Wirtualnej Polski Magdalena Biejat.
Najważniejsze informacje:
- Pałac Prezydencki zaprosił na RBN ugrupowanie Grzegorza Brauna.
- Magdalena Biejat krytycznie podchodzi do rozmowy o ważnych dla Polski tematach w towarzystwie Konfederacji Korony Polskiej.
- Wicemarszałek Senatu będzie doradzała, by mimo wszystko przedstawiciele Nowej Lewicy zjawili się w Pałacu.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty przekazał, że skierował do prezydenta Karola Nawrockiego pismo, w którym proponuje, by rozważył możliwość niezapraszania Konfederacji Korony Polskiej na RBN. Jak ocenił, nie ma on pewności, czy przedstawiciele środowiska Grzegorza Brauna nie przekażą dalej tajnych informacji
- Uważam, że przedstawiciele strony rządzącej powinni pójść na radę Bezpieczeństwa Narodowego. To jest ważne ciało, ale uważam, że powinni gryźć się w język, jeśli przy stole będzie siedział Grzegorz Braun - odpowiedziała w programie "Tłit" w Wirtualnej Polsce Magdalena Biejat.
Wicemarszałek Senatu podała powód. - Nie można być ślepym na fakt, że Braun jest gwiazdą rosyjskiej propagandy, że jego cała działalność służy do destabilizacji sytuacji w Polsce. Nie mamy żadnej gwarancji, żadnej, a nawet mamy słuszne i uprawdopodobnione podejrzenia, że wyniesie każdą informację, którą usłyszy na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego i wykorzysta ją do niekorzystnych dla Polski celów - mówiła.
Czy Lewica stawi się u prezydenta?
Prowadzący rozmowę Tomasz Żółciak dopytywał, czy Lewica bierze pod uwagę zbojkotowanie RBN. - Decyzję o tym, czy nasi przedstawiciele pojawią się na posiedzeniu RBN-u, na którym będzie Grzegorz Braun, podejmie klub. Będzie posiedzenie klubu w przyszłym tygodniu i będziemy o tym rozmawiać. Ja będę doradzać, żebyśmy poszli - dodała.
- Ale nic nie mówili? - dopytywał dziennikarz Wirtualnej Polski. - Tak. Kiedy prezydent zaprasza, to niezależnie od tego, czy się uważa go za świetnego prezydenta, czy nie, to uważam, że należy pójść, zwłaszcza na tak ważne posiedzenie jak RBN. A zaproszenie Brauna to jest wyraz głębokiego cynizmu ze strony prezydenta i braku dbania o bezpieczeństwo Polski - podkreśliła Biejat.
Zmiana prawa ws. obecności na RBN
"Jeśli rządząca 3 lat koalicja ma jakiekolwiek wątpliwości co do obecnych niektórych posłów na RBN, to powinna zmienić obowiązujące prawo" - przekazał przedstawiciel Pałacu Prezydenckiego Rafał Leśkiewicz.
Co na to Biejat? - Już widzę, jak prezydent Nawrocki podpisuje jakąkolwiek zmianę prawa w tym zakresie. Nie bądźmy wariatami - podsumowała polityk Lewicy.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.