Fałszywe wyniki wyborów prezydenckich? Członkowie komisji staną przed sądem

Dziewięciu członków komisji wyborczej z Ostrowi Mazowieckiej stanie przed sądem, oskarżonych o poważne nieprawidłowości podczas liczenia głosów w drugiej turze wyborów prezydenckich w 2025 roku. Prokuratura zarzuca im niedopełnienie obowiązków, które mogło mieć wpływ na wynik głosowania i podważyć zaufanie do procesu wyborczego.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
Prokuratura Okręgowa w Białymstoku zakończyła śledztwo dotyczące pracy jednej z komisji obwodowych w Ostrowi Mazowieckiej. Chodzi o komisję, która miała swoją siedzibę w Szkole Podstawowej nr 2. Według ustaleń śledczych, podczas drugiej tury wyborów prezydenckich, która odbyła się 1 czerwca 2025 roku, członkowie komisji nieprawidłowo przeliczyli karty do głosowania.
Pomyłka podczas liczenia głosów
Jak wynika z aktu oskarżenia, dziewięciu członków komisji nieumyślnie błędnie ustaliło liczbę głosów ważnych i nieważnych, a także rozdzieliło głosy oddane na poszczególnych kandydatów. W grupie kart przypisanych Rafałowi Trzaskowskiemu znalazło się aż 101 kart z głosami oddanymi faktycznie na Karola Nawrockiego oraz jedna nieważna. Z kolei wśród głosów przypisanych Nawrockiemu znalazła się jedna karta z poparciem dla Trzaskowskiego.
W wyniku tych błędów liczba głosów oddanych na Karola Nawrockiego została zaniżona o 100, natomiast wynik Rafała Trzaskowskiego został zawyżony o 101 głosów. Prokuratura podkreśla, że doszło do istotnej szkody dla interesu publicznego, ponieważ prawidłowość wyborów jest fundamentem demokracji. Sytuacja ta podważyła wiarygodność wyników wyborów i naruszyła zasadę rzetelności procesu wyborczego.
Oskarżeni nie przyznają się do winy
Podczas śledztwa niemal wszyscy oskarżeni członkowie komisji odmówili składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania. Za niedopełnienie obowiązków grozi im kara do dwóch lat pozbawienia wolności.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.