Były adwokat w więzieniu. Trzy wnioski do Nawrockiego o łaskę
Były szczeciński adwokat i syn byłej minister w rządzie PiS Szymon L. przebywa w więzieniu. Do prezydenta Karola Nawrockiego trafiły aż trzy wnioski o jego ułaskawienie - podaje "Gazeta Wyborcza". Jeden z nich złożyła prokurator.
Karol Nawrocki
Źródło zdjęć: © East News | Anita Walczewska
Były szczeciński adwokat Szymon L. w 2019 r. został zatrzymany przez CBA. Usłyszał kilka zarzutów, m.in. dotyczących wyłudzania od klientki pieniędzy. Kobieta wszystko jednak nagrała i zawiadomiła śledczych.
L. usłyszał też zarzuty utrudniania postępowania karnego w związku z wynoszeniem i wnoszeniem grypsów.
W czasie śledztwa i procesów L. przekonywał, że jego sprawa jest głośna ze względów politycznych. - Zarzuca mi się powoływanie się na wpływy. Mimo to ani razu nie wykorzystałem przyjacielskich relacji matki (była ministrem finansów w pierwszym rządzie PiS - red.) ze Zbigniewem Ziobrą, ministrem sprawiedliwości, prokuratorem generalnym, ani moich z wiceministrem sprawiedliwości Marcinem Romanowskim – mówił.
W 2024 r. L. został skazany na siedem lat więzienia. Potem karę jednak zmniejszono, a także uniewinniono go od zarzutu składania fałszywych zeznań. Ostatecznie ma odsiedzieć cztery lata.
Adwokat jednak nie stawił się w więzieniu. Przez kilka miesięcy był poszukiwany, aż został zatrzymany i doprowadzony do zakładu karnego w Gorzowie Wielkopolskim.
L. czeka też na rozprawę przed Sądem Najwyższym, do którego poszła skarga kasacyjna w jego sprawie.
Wnioski do Nawrockiego. Jeden zaskakuje
Jak podaje "Gazeta Wyborcza", do prezydenta Karola Nawrockiego trafiły aż trzy wnioski o łaskę dla Szymona L. Jeden złożył jego adwokat, drugi rodzice, a trzeci - prokurator w stanie spoczynku Barbara Zapaśnik.
Jak zwraca uwagę "GW", Zapaśnik ponad 40 razy przesłuchiwała Szymona L. Śledztwo zostało jej jednak odebrane.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.