ESPN DeportesCheco Pérez renueva con Cadillac hasta el 2029ESPNSources: Tucker, out of NFL since sexual misconduct allegations, joins ChiefsDaily MaverickIN PICTURES: Deadly train crash in Spain and more from around the worldThe Jerusalem PostNetanyahu's Likud alleges Arab parties 'stole' Israeli election, demands investigationkickerLIVE! Deutsche Reise früh beendet: U-17-Juniorinnen scheitern im Achtelfinale an VenezuelaRolling StoneGuided by Voices Welcome 2027 by Announcing ‘Speculation and Gossip’Global NewsAssault charges against Sault Ste. Marie MPP Chris Scott droppedBBC عربيارتفاع عدد ضحايا حادث التصادم بين قطارين في إسبانيا إلى 64 قتيلاًNU.nlDiemenaar krijgt in hoger beroep veertien jaar cel voor 'abortusmoord'CBS NewsMidterm campaigns make final push as early voters hit the pollsNOSPer direcht landelijke ophokplicht voor pluimvee vanwege vogelgriepynet כלכלהממדאני נפגש עם מפכ"לית משטרת ניו יורק - והעסקה עם החברה הישראלית בוטלה
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 28, 2026

Chciał zostać prezydentem, rozpłynął się w powietrzu. Dziennikarze odnaleźli Bolsonaro w USA

Translate

We wtorek media informowały, że były już kandydat na prezydenta Brazylii wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Tego samego dnia komunikat w sprawie wydał argentyński urząd migracyjny, który przekazał, że wieczorem Flavio Bolsonaro przekroczył granicę z ich krajem.

Polityk miał pojawić się w Argentynie wraz z żoną i dwiema córkami. Później wszyscy czworo wsiedli do prywatnego samolotu, który skierował się do Guayaquil w zachodnim Ekwadorze. Maszyna miała zostać wysłana przez argentyńskiego przewoźnika Baires Fly S.A.

Gdzie jest Flavio Bolsonaro? Były kandydat na prezydenta rozpłynął się w powietrzu

BBC potwierdziło, że samolot zgodny z opisem przedstawionym przez argentyńskie służby wyruszył w drogę do Guayaquil, gdzie odbył postój. Następnie jednak skierować miał się w stronę Stanów Zjednoczonych. Dziennikarze ustalili, że celem lotu jest lotnisko Miami–Opa Locka Executive na Florydzie. Nie udało się jednak potwierdzić, czy na pokładzie maszyny faktycznie przebywa Bolsonaro z rodziną.

Warto podkreślić, że we wtorek wysoki rangą urzędnik potwierdził mediom, że jeśli były kandydat na prezydenta Brazylii będzie chciał wraz z rodziną ubiegać się o wizy do Stanów Zjednoczonych, Departament Stanu USA wyda mu odpowiednie dokumenty.

ZOBACZ: Śledztwo w sprawie kampanii Bolsonaro. Unieważniono jego paszporty

Tego samego dnia o miejsce pobytu Bolsonaro pytany był również Donald Trump. Prezydent stwierdził jedynie, że "słyszał", że polityk był w Argentynie.

Śledczy zbadają finansowanie kampanii Bolsonaro

Przypomnijmy, że w niedzielę Flavio Bolsonaro przegrał w drugiej turze wyborów prezydenckich w Brazylii z urzędującym Luizem Inácio Lula da Silvą. Dwa dni później Sąd Najwyższy nakazał wszczęcie śledztwa w sprawie podejrzeń o zagraniczne finansowanie kampanii kandydata.

Jak wynika z dokumentu sądowego, do którego dotarła AFP, śledztwo ma wyjaśnić "ewentualne pochodzenie, przepływ i przeznaczenie zagranicznych środków finansowych", a także możliwe przypadki ingerencji w proces wyborczy, w tym manipulowania treściami w mediach społecznościowych.

ZOBACZ: Chaos po wyborach prezydenckich w Brazylii. "Nie można uznać wyników"

Brazylijski dziennik "Folha de S.Paulo" poinformował, że śledczy skoncentrują się m.in. na podejrzeniach dotyczących amerykańskiej organizacji Rockbridge Network, skupiającej konserwatywnych przedsiębiorców i inwestorów. Jej współzałożycielem jest wiceprezydent USA J.D. Vance. 

Flavio Bolsonaro w cieniu podejrzeń. Kazano mu oddać paszporty, wyjechał z kraju

W odrębnej sprawie, dotyczącej podejrzeń o pranie pieniędzy, sędzia Sądu Najwyższego Alexandre de Moraes nakazał w poniedziałek Flaviowi Bolsonaro oddanie paszportów i zakazał mu opuszczania kraju. Polityk skrytykował tę decyzję, uznając ją za przejaw prześladowań politycznych.

ZOBACZ: Atmosfera strachu przerodziła się w świętowanie. W Belgradzie było "jak w sylwestra"

Partia Liberalna (PL) popierająca konserwatystę, który w niedzielę przegrał w drugiej turze wyborów prezydenckich w Brazylii, oficjalnie uznała wynik głosowania.

W oświadczeniu wydanym w poniedziałek wieczorem napisano, że ugrupowanie Valdemara Costy Neto "uznaje wynik wyborów prezydenckich ogłoszony przez Najwyższy Sąd Wyborczy (TSE)". Podkreślono, że PL będzie dążyć do wyjaśnienia wszelkich wątpliwości, które pojawiły się podczas drugiej tury głosowania.

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.