Spięcie na prawicy po wyborach w Krakowie. "Totalna katastrofa"

Przemysław Czarnek oraz Marcin Horała odnieśli się w sieci do wyniku Michała Drewnickiego w krakowskich wyborach prezydenckich i sytuacji prawicy.
W wyborach prezydenckich w Krakowie kandydat PiS Michał Drewnicki zajął trzecie miejsce z wynikiem 17,5 procent głosów i nie przeszedł do drugiej tury.
W drugiej turze wyborów prezydenta Krakowa znaleźli się Łukasz Gibała oraz Monika Piątkowska.
W niedzielnych wyborach prezydenckich w Krakowie kandydat PiS Michał Drewnicki zajął trzecie miejsce, z wynikiem 17,5 proc. głosów. Nie zakwalifikował się tym samym do zaplanowanej na 11 października drugiej tury.
Do sprawy odniósł się w mediach społecznościowych wiceprezes partii Przemysław Czarnek. "Gratulacje dla Michała Drewnickiego za świetną kampanię w Krakowie i dobry wynik!" - napisał w serwisie X.
Czarnek gratuluje Drewnickiemu "dobrego wyniku". Horała: Wyparcie rzeczywistości
"Warto pomyśleć, ile można byłoby osiągnąć gdyby prawica była zjednoczona" - czytamy we wpisie kandydata na premiera PiS.
To zdanie zadziałało na posła Rozwoju Plus Marcina Horałę jak płachta na byka. Polityk udostępnił post Czarnka na swoim profilu i napisał: "Poniżej we wpisie Przemysława Czarnka klasyczny przykład wyparcia rzeczywistości".
"Otóż w Krakowie prawica była 'zjednoczona' - kandydat PiS nie miał konkurencji ze strony kandydatów Rozwój Plus i Konfederacji" - wskazał.
Horała stwierdził, że kandydatura Drewnickiego w Krakowie była "wymarzoną" sytuacją dla PiS-u. Nie zagrażała jej Konfederacja, która nie zebrała wymaganych podpisów, a także Rozwój Plus, który - jak stwierdził poseł - powstał zbyt późno, by wystawić swojego przedstawiciela w wyborach.
"Totalna katastrofa". Wicemarszałek bez ogródek o sytuacji PiS
"Efekt - 17.5 proc., najgorszy wynik PiS w pierwszej turze w Krakowie od kilkunastu lat. Jeżeli to miałby być wynik całej opozycyjnej centroprawicy - totalna katastrofa i druga kadencja Tuska jak w banku" - ocenił poseł.
Jak stwierdził, w Polsce istnieje szeroka grupa wyborców, którzy nie chcą głosować ani na PiS ani na KO. Zdaniem Horały, jeśli partia Kaczyńskiego będzie uznawana za "jedyną alternatywę dla rządu" - przedstawiciele tej grupy nie pójdą na wybory lub ostatecznie zagłosują za obecnym rządem.
"Absolutnie jedyną szansą na zmianę rządu jest dotarcie do tych ludzi z przekazem - to, że chcesz głosować przeciw Tuskowi nie oznacza automatycznie, że jesteś zmuszony głosować na PiS. Są też inne opcje np. Rozwój Plus" - podsumował poseł.
Wpis Horały skomentował europoseł PiS Tobiasz Bocheński. "Wyparcie rzeczywistości to być wicemarszałkiem wybranym przez Giertycha, Czarzastego i Zembaczyńskiego, a opowiadać, że będzie się ich rozliczało" - napisał.
Wybory prezydenckie w Krakowie. Gibała i Piątkowska w II turze
W nocy z niedzieli na poniedziałek Państwowa Komisja Wyborcza opublikowała oficjalne wyniki pierwszej tury przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Wynika z nich, że w drugiej turze zmierzą się Łukasz Gibała oraz Monika Piątkowska.
Głos na Łukasza Gibałę (kandydat bezpartyjny) oddało 93 042 wyborców (36,38 proc.), z kolei Monikę Piątkowską (KO) wskazało 76 514 mieszkańców Krakowa (29,91 proc.).
Na kolejnych miejscach znaleźli się Michał Drewnicki z KW Prawo i Sprawiedliwość (17,5 proc.), Aleksandra Owca z Razem (6,91 proc.), Daria Gosek-Popiołek z Nowej Lewicy (4,81 proc.), Michał Klimek z Konfederacji Korony Polskiej (4,11 proc.) oraz Sławomir Pietrzyk z Socjaldemokracji Polskiej (0,37 proc.).
"Ważne, ważniejsze". Czarne chmury nad posłem Koalicji ObywatelskiejINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.