Decyzja "o ewakuacji" dla MSZ wyciekła do sieci. Rzecznik: Bzdura totalna

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór zdementował doniesienia o ewakuacji resortu, nazywając je bzdurą.
Zmiana trybu pracy na zdalny wynika wyłącznie z przewidywanych utrudnień w ruchu drogowym w okolicach gmachu ministerstwa - podało MSZ.
Resort spraw zagranicznych zapewnia, że ciągłość działania wszystkich departamentów i biur jest zachowana, a praca odbywa się bez zakłóceń.
Radio Wnet początkowo podało nieoficjalną informację dotyczącą Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. W doniesieniach pisano o "ewakuacji".
"Wszyscy urzędnicy wysłani na pracę zdalną, chyba że mają coś bardzo ważnego do podpisania, to mają to zrobić natychmiast i opuścić gmach" - donosiła rozgłośnia.
Niedługo potem pojawiła się kolejna informacja - o podobnym zarządzeniu w przypadku siedziby Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Podobne doniesienia rozpowszechniała też Republika.
Interia skontaktowała się z rzecznikiem resortu, by zweryfikować doniesienia.
- Dzisiaj mają być utrudnienia w ruchu w naszej okolicy. Więc to jest tylko i wyłącznie czysto logistyczny ruch, że część pracowników dzisiaj pracuje zdalnie, część w ciągu dnia przychodzi na pracę zdalną, ale jest ciągłość działania departamentów i biur, też tutaj na miejscu fizycznie jest obsada, która jest konieczna - przekazał Interii rzecznik MSZ Maciej Wewiór.
- Nie jest to żadna ewakuacja - podkreślił stanowczo nasz rozmówca.
- W ramach wyjaśnienia tego, żeby trochę ukrócić tę narrację, że jakaś ewakuacja, bo to jest jakaś bzdura totalna i ponownie kręcona - powiedział Wewiór.
- To było do pracowników skierowane, ale rozumiemy, że ktoś poinformował. To jest idealny przykład tego, że w naszym urzędzie pracują ludzie z każdej opcji politycznej, a nawet apolityczni - ocenił rzecznik wyciek informacji.
W sieci rzecznik zamieścił także wpis, w którym wyjaśnił powody wydania wewnętrznego zarządzenia dla pracowników.
"W związku z prognozowanymi na dziś czasowymi utrudnieniami w ruchu drogowym oraz potencjalnymi ograniczeniami w dostępności dróg dojazdowych w rejonie al. Szucha i budynku Zebra, podjęto decyzję o wdrożeniu standardowych procedur elastycznego zarządzania organizacją pracy" - powiadomił rzecznik.
Wewiór podał, że część pracowników, których obecność nie jest niezbędna, pracuje zdalnie albo sukcesywnie przechodzi na tryb zdalny w ciągu dnia.
"Działanie to ma charakter wyłącznie logistyczny - jego celem jest umożliwienie pracownikom sprawnego powrotu do domów oraz rozładowanie potencjalnego natężenia ruchu w tej części Śródmieścia" - powiadomił rzecznik.
Na koniec przedstawiciel MSZ poinformował, że ciągłość funkcjonowania wszystkich komórek jest zachowana i zabezpieczona. "Wszystkie departamenty i biura pracują bez zakłóceń na miejscu w ramach wyznaczonych dyżurów stacjonarnych" - dodano.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.