וואלהרעידת אדמה בעוצמה 5.87 הכתה באינדונזיהPunchNigeria targets local production of military hardware, anti-drone systemsESPNSeminoles star Whaley, 22, wins U.S. Amateur titleESPN DeportesTijuana vs. Cruz Azul: El reencuentro de Lira y Mora tras el MundialThe Jerusalem PostEisenkot's Yashar unveils plan to support new olim integrating into Israelالنهاررسالة من "حزب الله" إلى بريطانيا وأذربيجان: ممنوع إرسال جنودكم إلى لبنان!한겨레광복절 경축식 태극기에 “반국가세력 신종 암호”라는 국힘 대변인단InquirerClasses on despite sizzling heat in Cagayan de OroInquirer EntertainmentKendra Kramer defends parents from claims they ‘take advantage’ of kidsNew Straits TimesDuplantis masterclass for fourth Euro pole vault titleScreen Rant5 Naruto Quotes That Hit Harder As Adults경향신문패션아이템 된 가발도 한국이 선도···특허경쟁력 ‘2위’
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, August 17, 2026

Były szef SKW o Romanowskim. Rosyjskie służby muszą mieć w tym interes

Translate

W ostatnich dniach do Sądu Okręgowego w Warszawie nadszedł wniosek Romanowskiego o wydanie listu żelaznego. Został odrzucony. Z pisma oraz z koperty wynika, że przesyłka została nadana w Tyraspolu na terenie Naddniestrza.

Jeśli były wiceminister sprawiedliwości w rządzie PiS rzeczywiście tam przebywa, jest to skrajnie bulwersujące, ponieważ ten separatystyczny region Mołdawii jest jednoznacznie prorosyjski i pozostaje pod niezwykle silnym wpływem Kremla.

Nie oznacza to jednak, że nie można do niego się łatwo dostać, co w rozmowie z Wirtualną Polską podkreślił dr Piotr Oleksy z Instytutu Europy Środkowej, autor książki "Naddniestrze. Terror tożsamości". - Wjazd do Naddniestrza dla obywateli Polski i innych krajów Unii Europejskiej jest bezproblemowy. Wymagana jest jedynie kontrola paszportowa. Służby nie ograniczają też wjazdu do niego z terytorium Mołdawii - powiedział ekspert.

Maciej Matysiak, dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa Narodowego w KPRM, zwrócił jednak uwagę, że "pan Romanowski nie dysponuje żadnym legalnym polskim dokumentem podróży". - Teraz powstaje pytanie, bo w tym domniemanym piśmie pana Romanowskiego było wspomniane, iż posługuje się on dokumentem na inną, czyli de facto fałszywą, tożsamość. Tego typu dokumenty wydawane są przez służby specjalne danego państwa. A którego państwa? W tej sprawie nie zamierzam spekulować - dodał.

Były szef SKW o Romanowskim

- Podkreślmy jednak, że wciąż nie mamy pewności, czy Marcin Romanowski jest w Naddniestrzu. Na razie to są spekulacje. Natomiast jeżeli przyjmiemy, że tam faktycznie przebywa, to nie może to mieć miejsca bez wiedzy i akceptacji służb rosyjskich. Te bowiem w zupełności kontrolują ten region - podkreślił.

Dlaczego Rosja mogła zgodzić się na pobyt Romanowskiego w Naddniestrzu? Były szef SKW wskazuje, że "służby specjalne, szczególnie rosyjskie, nie są organizacjami charytatywnymi i podejmują działania wtedy, gdy widzą w nich własny interes lub konkretną korzyść". - Dlatego, idąc bardzo daleko w spekulacjach, można założyć, że pan Romanowski już wcześniej pozostawał w relacjach z osobami, które mogły być jego mocodawcami i które obecnie ułatwiły mu takie, a nie inne działania. Przypomnę tylko, że udał się na Węgry, które przecież bardzo ściśle współpracowały wtedy ze służbami rosyjskimi - tłumaczył.

Dr Piotr Oleksy zapytany o możliwość ściągnięcia stamtąd Romanowskiego przez polskie władze rozkłada ręce. - Warszawa miałaby związane ręce. Naddniestrze jest separatystyczną republiką, która politycznie jest związana z Rosją i nie działa w ramach prawa międzynarodowego - mówi. - Wymiar sprawiedliwości Polski, jak i całej Unii Europejskiej nie jest w żaden sposób powiązany z tamtejszymi służbami ani policją. My nie uznajemy nawet ich istnienia, więc nie mamy żadnej formalno-prawnej metody współpracy. Jedyne, co moglibyśmy zrobić, to prowadzić nacisk polityczny - kontynuował.

- Władze Mołdawii nie byłyby w stanie nam pomóc, bo Naddniestrze pozostaje poza ich jurysdykcją. Tym regionem rządzi lokalna grupa oligarchiczna, która w kwestiach strategicznych, bezpieczeństwa, militarnych jest tak naprawdę kontrolowana przez Rosję - powiedział.

- Władze Naddniestrza mają dosyć dużą swobodę działania w kwestiach gospodarczych i społecznych. W sprawach dotyczących jednak relacji z innymi państwami to Rosja ma dominującą pozycję i to ona podejmuje decyzje. Służby w Naddniestrzu są kontrolowane przez rosyjskie - stwierdził ekspert.

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.