Zwyczajny lubelski dzień w cieniu alertów. "Oby nie było jak w bajce o pasterzu i wilku"
Michał Patrzylas: zbyt często dostajemy te wiadomości. Wiele z tego nie wynika
Źródło wideo: tvn24.pl
Źródło zdj. gł.: TVN24
- Jest stado owiec i pasterz bije na alarm, że nadciąga wilk. Przychodzi dajmy na to myśliwy - może trochę zmieniam tę historię - i wilka nie ma. Pasterz bije na alarm drugi raz, wilka znów nie ma. A gdy bije trzeci raz i wilk rzeczywiście jest, myśliwy - sądząc, że za trzecim razem znów będzie tak samo - nie przychodzi na pomoc, a zagrożenie jest realne - taką autorską wersję bajki Ezopa o pasterzu i wilku opowiada nam Michał Patrzylas, mieszkaniec Lublina.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.