PunchPolice restrict movement for APC presidential rally in NasarawaThe Jerusalem PostBoy George stood with the Jews when so many others turned away - opinionInquirerNUP expresses optimism over talks with budget watchdogs – PunoZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFVilaWebUns Gaudí de rècord pel cinema en català: una vintena de llargmetratges de ficció candidats als premisSRF NewsMidterms 2026 – Die USA wählen neuen Kongress ++ erste Wahlbüros sind offenComplete Sports2026 U-17 WWC: Brazil Coach Rilany Warns Flamingos Will Be Tough To BeatThe South AfricanBecome a property owner this Black Friday with these listings under R70 000The IndependentWorld of David Walliams permanently closed at Alton TowersGhaflaTerence Creative Resigns as DCCAK Secretary General Months After SuspensionFrance 24US midterm elections: Food stamp crisis a key campaign issue in ArizonaRMF24Podwyżka świadczenia pielęgnacyjnego. Ile wyniesie od stycznia?
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, November 3, 2026

Myrcha o zgromadzeniu sędziów TK: Powinni się na nie stawić

Translate

We wtorek o godz. 15.30 ma zebrać się Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. - Ale czy będzie to rzeczywiście zgromadzenie ogólne? - zastanawiał się prowadzący program "Tłit" w WP Tomasz Żółciak. - Tak, bo zostało zwołane zgodnie z przepisami i sędziowie powinni się na nie stawić - odparł zdecydowanie wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha.

Prowadzący program przypomniał, że zgodnie z przepisami zgromadzenie ogólne zwołuje prezes Trybunału Konstytucyjnego. - Sam pan powiedział, że prezesem jest Bogdan Święczkowski - zwrócił uwagę Żółciak.

- Tak, ale wybranym z bardzo poważną wadą prawną - odparł wiceminister.

- To, kto powinien zwołać zgromadzenie dzisiaj? - dopytywał prowadzący.

- Gdyby nie mieli przerwy w czynnościach, to prezes lub wiceprezes co do zasady, tak stanowi ustawa po prostu. Ale jeżeli oni tych czynności wykonywać nie mogą służbowych, a nie mogą, to obowiązki przejmuje sędzia najstarszy stażem, o czym po prostu stanowi ustawa - odparł Myrcha.

- No, chyba że Stanisław Piotrowicz - zwrócił uwagę prowadzący, przypominając o ujawnionej w poniedziałek decyzji Bogdana Święczkowskiego, który upoważnił w kwietniu sędziego Piotrowicza do kierowania pracami TK pod nieobecność prezesa i wiceprezesa.

- W przepisach ustawy mamy odpowiedzi na wszystkie pytania. Tu nie ma jakichś elementów takich pozaprawnych, wynikających z czyjegoś chciejstwa lub zwykłej woli. - zapewnił wiceminister.

Wiceminister sprawiedliwości został zapytany także o to, w jaki sposób zostanie we wtorek stwierdzone kworum na obradach zgromadzenia. Powinno to być 2/3 z ogólnej liczby 15 sędziów Trybunału.

- To jest kwestia czysto prawna, to nie jest już spór polityczny, jak do tego podejść - ocenił Myrcha. - Jeżeli weźmiemy orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, ale nie tylko, jak sięgniemy sobie do polskich opracowań, to zobaczymy, że na przykład sędzia, który jest sędzią dublerem i jego status jest zakwestionowany, to jego udział w zgromadzeniu wprowadza do tego zgromadzenia wadę prawną, mówiąc najogólniej. Sam TSUE wskazał, że właśnie proces nominacji sędziego Święczkowskiego poprzez zgromadzenie z udziałem sędziów dublerów ma wadę prawną, więc przynajmniej w tym zakresie wydaje się, że mamy kwestię prawną przesądzoną - tłumaczył wiceminister.

- Wydaje się - zwrócił uwagę prowadzący.

- W mojej ocenie, bo jest spór prawny. Tak więc zakładam, że z drugiej strony usłyszymy kontrę, że w ogóle TSUE to nie ma prawa się do tego mieszać - przyznał gość programu.

- Teraz pozostaje do rozstrzygnięcia, czy sędziowie, co do których jest przerwa w czynnościach, mogą uczestniczyć w zgromadzeniu - kontynuował, dodając że rozwiązanie będzie poszukiwane "w przepisach o ustroju sądów powszechnych, bo art. 130 tej ustawy ma zastosowanie do sędziów Trybunału".

- Ta kaskadowa konstrukcja prawna nie spotkała się z takim jednoznacznym zrozumieniem prawników NGO- sów, nawet tych, które trudno posądzić o sprzyjanie PiS-owi w sprawie Trybunału Konstytucyjnego - zauważył prowadzący, wspominając m.in. o opinii Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

- To jest niecodzienna sytuacja, ale stosowanie ustawy odpowiednio do innej jest czymś codziennym. Bo proszę zauważyć, w ustawie o Sądzie Najwyższym i Trybunale są zastosowane te same prawne mechanizmy, żeby nie powtarzać przepisów ustawy o ustroju sądów powszechnych, czyli tej, która reguluje status wszystkich sędziów w Polsce. Nie przepisuje się każdego paragrafu do ustawy o Trybunale czy ustawy o Sądzie Najwyższym, tylko stosuje się właśnie odesłania - tłumaczył gość programu. - W tym aspekcie stosujemy ustawę o sądzie powszechnym. To jest normalne - podkreślił wiceminister Arkadiusz Myrcha.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.