CNN TürkFon Koordinasyon Kurulu 2’nci kez toplanıyorPunchArmy destroys terrorist hideout, recovers weapons in AnambraRTP DesportoJudo/Mundiais: Ausência de Alice Bellandi abre incógnita nos -78 kgBollywood HungamaDrishyam The Conclusion mania EXPLODES! Theatres add post-midnight shows BEFORE release; exhibitors asked to match Spider-Man, Dhurandhar The Revenge pricingInquirerLa Union adopts four-day workweek starting Oct. 5ESPNTransfer rumors, news: Man United, Chelsea monitoring Benfica defenderThe Jerusalem PostEl Al forced to cancel first rescue flights to Dubai after authorities revoke landing permissionsUN News‘I have not lost my dreams’: Refugee education funding cuts threaten millionsZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFNHK 社会津の住宅で火事 子ども4人と連絡取れず 警察 消防が確認進めるRai NewsF1, GP Bahrain: Antonelli difende il primato, Russell torna all’attaccoAntara NewsKesaktian Pancasila Museum changes how generations learn history
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 2, 2026

Prezydent Korei Południowej grozi Ukrainie. "Podejmiemy dodatkowe środki"

Translate

"Jeśli (władze w Kijowie - red.) będą nadal odmawiać uznania faktów i publicznych przeprosin, podejmiemy dodatkowe środki. Ponieważ jest sprawa dotycząca prestiżu narodu i państwa, nie może zostać zignorowana" – podkreślił południowokoreański przywódca.

Li nie sprecyzował, jakie jego administracja może podjąć działania wobec Ukrainy. "Wyrażam głębokie ubolewanie wobec Ukrainy, która (...) czyni z głowy obcego państwa kłamcę, a wezwana do uznania faktów i przeprosin, mówi o 'rychłym starciu zbrojnym między Północą a Południem', prowokując wybuch wojny na Półwyspie Koreańskim" - dodał.

ZOBACZ: Korea Południowa reaguje na działania sąsiada. "Rosnące zagrożenie"

W ocenie agencji Yonhap oświadczenie Li to bezpośrednia reakcja na wpis Kyryła Budanowa, szefa gabinetu ukraińskiego prezydenta. Oznajmił on w mediach społecznościowych, że walcząca po stronie Rosji północnokoreańska armia "uczy się na naszej wojnie i się zbroi”, przede wszystkim po to, by przygotować się do "aktywnych walk we własnym regionie".

Zgrzyt dyplomatyczny na linii Kijów-Seul. Poszło o jeńców z Korei Północnej

Spór dyplomatyczny na linii Kijów-Seul wybuchł po tym, gdy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski niespodziewanie ujawnił w zeszłym tygodniu na forum ONZ informację o przekazaniu dwóch północnokoreańskich wojskowych schwytanych przez siły ukraińskie w rosyjskim obwodzie kurskim w 2025 roku do Korei Południowej.

Wywołało to oburzenie władz południowokoreańskich, gdyż według tamtejszego wywiadu to Kijów prosił o zachowanie całkowitej dyskrecji ze względu na obawę przed negatywnym wpływem ujawnienia sprawy przekazania żołnierzy na swoje rokowania z Rosją dotyczące wymiany jeńców.

Odnosząc się do tych zarzutów, ukraińska administracja zaprzeczyła, jakoby zawarto porozumienie o utrzymaniu transferu w tajemnicy. Próbując jednak załagodzić rosnące napięcia, szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha ocenił w czwartek, że wynikła sytuacja to jedynie "dyplomatyczne nieporozumienie". Minister zaznaczył, że Korea Płd. pozostaje "ważnym państwem", a Kijów szczerze liczy na szybkie rozwiązanie tej kwestii.

ZOBACZ: Rosja i Korea Północna otworzyły pierwszy most drogowy nad rzeką Tumen

Według szacunków państw zachodnich i Seulu Pjongjang wysłał do Rosji od końca 2024 roku ponad 14 tys. żołnierzy w celu wsparcia rosyjskiej machiny wojennej w wojnie przeciwko Ukrainie. W zamian reżim Kim Dzong Una otrzymuje od Rosji wsparcie gospodarcze oraz militarne.

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.