Strzelanina podczas mszy w Jordanii. Liczba ofiar wzrosła

Do ośmiu wzrosła liczba ofiar ataku na kościół w Jordanii. Rannych jest 40 osób. W piątek nieznani sprawcy otworzyli tam ogień. Władze i służby prowadzą na nich obławę, a ambasada USA w Ammanie poinformowała dziś o zaostrzeniu środków bezpieczeństwa w centrach handlowych, zagranicznych placówkach dyplomatycznych oraz innych miejscach w Jordanii.
Zdjęcie z miejsca zdarzenia /AFP/East News
Osiem osób nie żyje, władze zaostrzają środki bezpieczeństwa
Trwają poszukiwania napastników, którzy w piątek zaatakowali kościół, zabijając osiem osób i raniąc 40 kolejnych. Jeszcze wczoraj informowano o siedmiu ofiarach. Dziś ta liczba wzrosła.
Władze Jordanii zaostrzyły środki bezpieczeństwa w centrach handlowych i innych miejscach publicznych oraz ambasadach innych państw.
Do zdarzenia doszło podczas nabożeństwa pogrzebowego w cerkwi prawosławnej w prowincji - Al-Karak. Napastnicy prowadzili ostrzał przez kilka minut.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że w ataku ucierpiała polsko-jordańska rodzina.
„Akt ekstremistycznego terroryzmu”
Władze Jordanii zakwalifikowały to zdarzenie jako akt ekstremistycznego terroryzmu. Jak dotąd nikt nie przyznał się do przeprowadzenia ataku.
Tego typu zamachy należą w Jordanii do rzadkości, choć władze tego sprzymierzonego z USA królestwa przyznają, że w ostatnich latach wielokrotnie udaremniały spiski islamskich bojowników.
Przedstawiciele władz przekazali, że jest jeszcze za wcześnie, by stwierdzić, czy napastnicy byli powiązani z jakimiś grupami działającymi w Jordanii lub poza jej granicami. Masakra, masakra w pełnym tego słowa znaczeniu - powiedział Tarek Ammarin w szpitalu, w którym przebywają ranni. Wśród poszkodowanych w ataku znalazł się jeden z jego krewnych.
„To skutek terrorystycznej ideologii i ślepego ekstremizmu; nie pozwolimy, by nasze społeczeństwo wkroczyło na taką drogę” - napisał premier Dżafar Hassan w serwisie X.
Król Jordanii Abdullah - sojusznik USA w walce z islamskimi ugrupowaniami bojowymi - odwiedził Al-Karak kilka godzin po ataku i zapowiedział, że sprawcy zostaną ukarani „żelazną ręką”.
Chrześcijanie stanowią mniejszość w społeczeństwie Jordanii. W kraju tym znajduje się wiele miejsc biblijnych, które przyciągają chrześcijańskich pielgrzymów z całego świata. Jordania znalazła się w gronie sojuszników USA na Bliskim Wschodzie, którzy w tym roku stali się celem irańskich ataków - miało to miejsce po tym, jak w lutym Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły uderzenia wymierzone w Iran.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.