Stacja bazowa Starlink w płomieniach. Akcja służb na Mazowszu


W środę wieczorem stacja bazowa łączności satelitarnej Starlink w Woli Krobowskiej (woj. mazowieckie) stanęła w płomieniach - potwierdziła Interia. Na miejsce wysłano trzy zastępy straży. Media donoszą, powołując się na źródła w straży pożarnej, że mogło dojść do podpalenia. Starlink umożliwia łączność internetową w Ukrainie.

Pożar stacji bazowej Starlink. Zdj. ilustracyjneWojciech OlkusnikEast News
Jako pierwszy o sytuacji informował reporter stacji RMF FM. Służby miał zaalarmować właściciel posesji, gdzie umieszczono elementy Starlinka.
Informację o interwencji potwierdził Interii rzecznik prasowy mazowieckiej PSP bryg. Łukasz Darmofalski. Polsat News ustalił w służbach, że zgłoszenie wpłynęło w środę o godz. 21.07. Na miejsce wysłano trzy zastępy straży pożarnej.
Jedna z hipotez wskazuje na podpalenie rozdzielni, uszkodzony został agregat prądotwórczy. Na miejscu służby stwierdziły pożar anten. Strażakom udało się ugasić ogień.
O incydencie powiadomiono Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Centralne Biuro Śledcze Policji - wynika z ustaleń RMF.
Więcej informacji wkrótce.
"Polityczny WF": Trump znalazł sposób na media. Tak uniknie niewygodnych pytańINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.