Rosjanie wykorzystują wypowiedź Leszka Millera. Mówił o Zełenskim
Leszek Miller skomentował w podcaście Grzegorza Jankowskiego deklarację Wołodymyra Zełenskiego dotyczącą zakończenia wojny. – O czym on myśli? Zima się zacznie, a oni nie będą mieli prądu ani ciepła – stwierdził premier. Jego wypowiedź przytoczyła rosyjska, prokremlowska agencja RIA Novosti.
Leszek Miller komentuje zwrot Kijowa ws. Polski
Źródło zdjęć: © PAP | Leszek Szymański
Najważniejsze informacje:
- Miller był gościem programu "Jankowski Kontra" publikowanego na YouTubie.
- Były premier uznał, że Polska powinna wiedzieć, jak wykorzystano przekazane Ukrainie pieniądze i dziwił się.
- RIA Novosti nie wspomniała w swoim materiale o rosyjskich atakach na cele cywilne i ukraińską infrastrukturę krytyczną.
Leszek Miller wystąpił w sobotę w programie Grzegorza Jankowskiego "Jankowski Kontra". Zapytany o dalszą pomoc dla Ukrainy, odpowiedział: – Jeszcze tak. Były premier dodał jednak, że Warszawa powinna mieć wiedzę o przeznaczeniu przekazanych środków oraz sprzętu wojskowego.
Leszek Miller o pomocy dla Ukrainy
Prowadzący zapytał, czy taka uwaga oznacza podejrzenie, że ukraińskie władze rozkradają pieniądze otrzymane z Polski. – Oczywiście, przecież wszyscy to wiedzą – odpowiedział Miller. W dalszej części rozmowy odniósł się do argumentu, że klęska Ukrainy oznaczałaby dla Polski granicę z Rosją. – Przecież my graniczymy z Rosją, to jest bardzo spokojna granica – stwierdził były premier.
Miller mówił także o możliwych rosyjskich działaniach odwetowych po ukraińskich atakach w głębi Rosji. – Oczywiście, jak Putin będzie musiał, a zdaje się, że taki czas nadszedł, dlatego że Ukraińcy zaczęli bombardować w głębi Rosji, to po prostu zniszczy tę Ukrainę.
Miller odniósł się też do słów Zełenskiego, w których ukraiński prezydent wyraził nadzieję na zakończenie wojny jeszcze przed nadejściem zimy. – To, o czym on myśli? Zima się zacznie, a oni nie będą mieli prądu ani ciepła – powiedział.
Rosjanie wykorzystują wypowiedź Leszka Millera
Na tę ostatnią wypowiedź Millera zwróciła uwagę rosyjska, prokremlowska agencja RIA Novosti. W jej relacji napisano, że "słowa Zełenskiego wywołały zdziwienie w Polsce" i sam były premier miał być nimi "zaskoczony".
Agencja stwierdziła również, że działania Ukrainy miały doprowadzić do nasilenia rosyjskich ataków na infrastrukturę energetyczną. W materiale nie odnotowano rosyjskich uderzeń na cele cywilne ani faktu rozpoczęcia wojny przez Rosję.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.