Urban straci posadę? Wysoka stawka meczu z Rumunią na Narodowym

Opracowanie: Paweł Auguff Publikacja: Dzisiaj, 30 września (20:37)
Już w piątek reprezentację Polski czeka kolejny mecz w Lidze Narodów. Po remisie z Bośnią i Hercegowiną oraz dotkliwej porażce ze Szwecją na wyjeździe aktualną formę Biało-Czerwonych w piątkowy wieczór na Stadionie Narodowym sprawdzą Rumunii. Porażka może oznaczać koniec pracy w kadrze selekcjonera Jana Urbana - spekulują rumuńskie media. Dodają jednocześnie, że o tę samą stawkę zagra w piątek Gheorghe Hagi.
Selekcjoner reprezentacji Polski Jan Urban (Fot. Beata Zawadzka/East News) /East News
W środowych publikacjach rumuńskie media podkreślają przede wszystkim, że oba zespoły słabo zaczęły zmagania w Lidze Narodów. Rumunia ma zerowy bilans i zajmuje ostatnie miejsce w grupie, zaś Polska z jednym punktem plasuje się na trzeciej pozycji w grupie 4B.
„Pojedynek ostatniej szansy”
Telewizja Antena 1 uważa, że dla obu zespołów starcie w Warszawie może być „pojedynkiem ostatniej szansy” w rywalizacji o awans do dywizji A. „Nie takiego scenariusza spodziewaliśmy się przed rozpoczęciem tych rozgrywek, w grupie, która wydawać by się mogło jest wyrównana i bliska poziomowi kadry Hagiego” – oceniła bukareszteńska telewizja, przypominając o dwóch porażkach Rumunów w tegorocznej LN - ze Szwecją 1:2 oraz Bośnią i Hercegowiną 2:4.
Urban gra o posadę?
Stołeczna stacja, koncentrując się na porównaniu Hagiego i Urbana, przypomina, że obaj byli w latach 80. i 90. gwiazdami w swoich reprezentacjach, a także występowali w prestiżowej lidze hiszpańskiej. Antena 1 przypomina, że w 1990 r. Urban jako zawodnik Osasuny Pampeluna zdobył trzy bramki przeciwko utytułowanemu Realowi Madryt. Zastanawia się, na ile szacunek, jakim cieszy się w Polsce, pomoże mu przetrwać na stanowisku trenera w przypadku niepowodzenia biało-czerwonych z Rumunią.
Z kolei portal telewizji Digi Sport spodziewa się, że trener Hagi przebuduje wyjściową jedenastkę Rumunów. Wylicza, że selekcjoner był po dwóch meczach w Lidze Narodów krytykowany za dotychczasowe zmiany ustawienia w każdym ze spotkań oraz za niewykorzystywanie potencjału skrzydłowych.
Hagi postawi na bramkarza z ekstraklasy?
Z kolei według Digi Sport w Warszawie dotychczasowego golkipera Ionuta Radu powinien zastąpić jeden z dwóch rumuńskich bramkarzy z polskiej ligi: Otto Hindrich z Legii Warszawa lub Valentin Cojocaru z Pogoni Szczecin. „Hagi przepraszał już za wystawienie przeciwko Bośniakom Radu, dlatego zapewne w Warszawie pojawi się między słupkami jeden z dotychczasowych rezerwowych” – przewiduje Digi Sport.
Wydawana w Bukareszcie „Gazeta Sporturilor” twierdzi tymczasem, że nieudane mecze ze Szwedami i Bośniakami doprowadzą do głębokich przetasowań w szerokiej kadrze Rumunów. „Jeszcze przed meczem z Polską wiemy, że kilku zawodników nie nadaje się do gry w reprezentacji. Trzeba będzie szukać nowych graczy” – podsumowała „Gazeta Sporturilor”, zastanawiając się czy nowych graczy sprowadzi Hagi, czy jego ewentualny następca.
Początek meczu 3. kolejki Ligi Narodów między Polską a Rumunią w piątek o godz. 20:45 na Stadionie Narodowym w Warszawie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.