ESPN DeportesRally da triunfo a Yankees e iguala serie ante Padresוואלהצה"ל: החל תרגיל פתע מטכ"לי - תורגש תנועה של כוחות ביטחון ברחבי הארץThe Jerusalem Post'Fauda' in real life: Shin Bet agents posed as aid distributors in Gaza - reportESPNVikes' Smith agrees to deal, back for 15th seasonInquirerSara Duterte posts bail: ‘I don’t trust the court’한겨레매달 폭증 경상수지 흑자, GDP 대비 20% 근접…대만마저 추월?SözcüMerkez Bankası'nda skandal: Tacize dayanamadı, beyin kanaması geçirdiThe Sydney Morning HeraldTelstra had no shortage of warnings before its outage. How did it miss them?Wirtualna PolskaUpał wróci do Polski. Miejscami nawet 30 st. C, potem burze i ochłodzenieNew Straits TimesProbe Hadi's foreign interference claims, not use them as political fodderComplete SportsFormer Golden Eaglets Captain Tijani Joins Slovakian Club On LoanSouth China Morning PostFilipino-Americans rattled by Trump’s migrant-chasing ‘xenophobia’ games
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, September 6, 2026

Tusk atakuje Nawrockiego Zondą. Kral sypie Ziobrę w sprawie łapówki. Berek idzie po Święczkowskiego

Translate

Twórcy słuchowiska politycznego „Stan Wyjątkowy” od tygodni przekonują, że afera Zondacrypto może rozsadzić prawicę. Teraz Przemysław Kral opowiada o 2 mln zł dla środowiska Zbigniewa Ziobry, obietnicy ukręcenia łba jego sprawom oraz ułaskawieniu, które ktoś miał mu załatwić po zwycięstwie Karola Nawrockiego. Przy okazji Donald Tusk wykorzystuje chaos i rusza po Trybunał Konstytucyjny.

Każda duża afera ma moment, w którym przestaje być luźnym zbiorem nazwisk, spotkań i przelewów, a staje się opowieścią o państwie. Dla Zondacrypto nadszedł on w piątek. Donald Tusk wszedł na sejmową mównicę z protokołami przesłuchań i połączył rozrzucone elementy w jeden, wyjątkowo ponury obraz.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Według zeznań cytowanych przez premiera Przemysław Kral miał umówić się ze Zbigniewem Ziobrą na 2 mln zł w zamian za rozwiązanie swoich problemów z prawem. Były minister miał znać akta jego spraw i obiecywać, że po powrocie do Ministerstwa Sprawiedliwości „ukręci łeb” prowadzonym sprawom. Pieniądze miały trafić do fundacji Ziobry, a szczegóły miała ustalać Patrycja Kotecka. Ziobro przekonuje, że chodziło o legalne, bezinteresowne darowizny.

Ot, człowiek z poważnymi kłopotami daje niemal pół miliona byłemu prokuratorowi generalnemu i niczego w zamian nie oczekuje. To z pewnością trzyma się kupy.

Na tym historia się nie kończy. Kral miał usłyszeć od tajemniczego „pana X”, że po zwycięstwie Karola Nawrockiego będzie można załatwić mu prezydenckie ułaskawienie. Zapłatą miały być pieniądze na reklamy, kongres CPAC w Rzeszowie i imprezę w USA. Nawrocki odpowiada, że jego podpisem nikt handlować nie może. Zapewne. Dlaczego zatem ludzie krążący wokół prawicy sądzili, że mogą obiecywać bezkarność w imieniu przyszłego prezydenta?

Zondacrypto pokazuje cały mechanizm: pieniądze otwierają drzwi do polityki, a znajomości rodzą obietnice ochrony. Kral zaczął mówić i ten mechanizm pęka razem z jednością prawicy.

Morawiecki atakuje Kaczyńskiego za związki jego ludzi z Zondą. A Nowogrodzka przekonuje, że aresztowany szef PKOl Radosław Piesiewicz to człowiek byłego premiera, choć my go znamy jako zdeklarowanego sasinowca.

Tusk wykorzystuje ten moment, by otworzyć drugi front. Gdy PiS liczy straty po zeznaniach Krala, premier wyważa drzwi do Trybunału Konstytucyjnego i przeprowadza przez Sejm kandydaturę swego współpracownika Macieja Berka. Jeszcze niedawno rządzący obiecywali odpolitycznienie TK. Teraz wysyłają tam człowieka prosto z rządu, bo tłumaczą, że sytuacja jest wyjątkowa. Nawrocki rozważa odmowę odebrania ślubowania — na razie szuka pretekstu. Wie, że zaślubiny Berka mogą doprowadzić do odbicia Trybunału z rąk ludzi PiS.

View the original on Onet

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.