Trump o Tajwanie: Xi Jinping rozumie stanowisko USA
Prezydent Donald Trump przekazał w sobotę, że podczas rozmów z Xi Jinpingiem w Waszyngtonie poruszono kwestię Tajwanu. Amerykański przywódca ocenił, że chiński prezydent rozumie jego stanowisko w sprawie wyspy i zapowiedział wspólne działania nad problemem Tajpej.
Szczyt w Waszyngtonie. Donald Trump ujawnił, że w trakcie wizyty Xi Jinpinga poruszany był temat dostaw broni dla Tajwanu
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Getty Images
Najważniejsze informacje:
- Donald Trump rozmawiał z Xi Jinpingiem o dostawach broni dla Tajwanu.
- Wartość uzbrojenia dla Tajpej przekracza 11 mld dolarów.
- Xi Jinping zakończył w piątek trzydniową wizytę w Waszyngtonie.
Trump przyznał, że z chińskim przywódcą, który przez trzy dni gościł w Waszyngtonie, omawiał nie tylko sprawy rozwoju sztucznej inteligencji i współpracę handlową, ale również dostawy uzbrojenia dla Tajwanu. Taka rozmowa odbiega od dotychczasowej polityki Stanów Zjednoczonych oraz obowiązujących od 1982 r. gwarancji dla Tajpej.
Wcześniejsze pakty dyplomatyczne wyraźnie zaznaczały, że dostawy broni dla wyspy, zagrożonej możliwością chińskiej aneksji, nie będą konsultowane z Pekinem. Chiny od lat utrzymują, że Tajwan jest integralną częścią ich terytorium.
Wizyta Xi Jinpinga w Waszyngtonie
Rozmowy odbyły się w czasie wizyty Xi Jinpinga w Stanach Zjednoczonych. Chiński przywódca zakończył ją w piątek, po trzech dniach pobytu w Waszyngtonie. Kwestia Tajwanu znalazła się wśród tematów podjętych przez obu prezydentów, ale oficjalne doniesienia na ten temat są dość enigmatyczne.
Media informowały, że Xi Jinping odniósł się do sprawy. – Musimy dogonić jeden drugiego powiedział w Białym Domu Xi Jinping, nie precyzując, czy to Stany Zjednoczone, czy Chińska Republika Ludowa pozostaje w tyle.
Xi Jinping podczas spotkania z Donaldem Trumpem wezwał do sprzeciwu wobec niepodległościowych aspiracji Tajwanu i podkreślił stanowisko Pekinu na temat integralności terytorialnej. Zareagowało MSZ w Tajpej.
"Chiny nie mają prawa reprezentować Tajwańczyków, a o przyszłości wyspy mogą decydować wyłącznie mieszkańcy" – oświadczył resort.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.