ESPN DeportesCruz Azul se acerca a la Liguilla, mientras Pachuca sigue en un tobogánESPNRetirement, fighting at 40 don't scare VolkanovskiThe Jerusalem PostIsrael Election 2026: Pollster Shmuel Rosner says Israelis have already made up their mindsInquirer EntertainmentJK Rowling vows to keep voicing her opposition to ‘trans activism’ in new essayBollywood HungamaTu Hai Meri Kiran to release in cinemas tomorrow as scheduled, producers Vishal Rana and Sarvesh Goel confirmZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFVarietyEgyptian Screenwriter Mariam Naoum on the Struggle for Arab Series to Find Buyers: ‘We’re Suffocating Inside’La PresseLe fil politique | L’ex-députée caquiste Chantal Soucy passe au Parti libéral du CanadaABC News (Australia)Zelenskyy says fresh Russian strikes show 'no change' in Kremlin positionSportstarTanvi Sharma exits French Open 2026 after second-round loss to An Se-youngEgypt IndependentMassive strikes hit Kyiv hours after Putin agrees to fresh peace talksFootball ItaliaHenry: Not many people knew Como players, ‘it’s all down to Fabregas’
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 22, 2026

Ma szansę zostać premierem. Został nazwany "małpą" w telewizji

Translate
Gadi Eisenkot

Izrael. Kampania wyborcza przed wyborami parlamentarnymi

Źródło wideo: Reuters

Źródło zdj. gł.: ATEF SAFADI/PAP/EPA

Gadi Eisenkot, którego partia prowadzi w sondażach przed wyborami w Izraelu, został nazwany w telewizji "marokańską małpą sterowaną przez aszkenazyjskie elity". Premier Benjamin Netanjahu potępił zachowanie gospodarza programu.

W Izraelu trwa kampania przed wyborami parlamentarnymi, które odbędą się już 27 października. W sobotę prowadzący program w Kanale 14, sprzyjającym Netanjahu, wielokrotnie nazwał Eisenkota "małpą". Powiedział też, że polityk o marokańskich korzeniach jest jedynie figurantem, którym "kierują aszkenazyjskie elity". Obraźliwe określenia padły na wizji również następnego dnia.

Sam Netanjahu potępił nazwanie Eisenkota "małpą" i uznał to za "wysoce niestosowne". Członek sądu partyjnego Likudu, Dawid Elbaz, zażądał od dziennikarza przeprosin, podkreślając, że sam ma korzenie marokańskie. Sztab Eisenkota wykorzystał natomiast kontrowersje, rozwieszając billboardy zarzucające Netanjahu i jego zwolennikom pogardę wobec Mizrachim, czyli Żydów o korzeniach bliskowschodnich i północnoafrykańskich.

Gadi Eisenkot

Gadi Eisenkot

Źródło zdjęcia: ATEF SAFADI/PAP/EPA

Według większości sondaży na czele przedwyborczych notowań znajduje się centrowa partia Prosto (Jaszar), kierowana przez emerytowanego generała Eisenkota. Jego rodzice przybyli do Izraela z Maroka. Wychowany na prowincji Eisenkot zrobił karierę wojskową, dochodząc do stanowiska szefa sztabu generalnego. Dziś ma szansę zostać pierwszym premierem Izraela wywodzącym się spośród Mizrachim.

Trudniejszy awans, lata sporów

Państwo Izrael zostało utworzone w 1948 roku przede wszystkim przez Żydów pochodzących z Europy, głównie wschodniej, zwanych Aszkenazyjczykami. To oni przez pierwsze dekady dominowali w polityce, armii, gospodarce, a ich interesy reprezentowała rządząca lewica.

Po powstaniu Izraela przybyły do niego również setki tysięcy Żydów z krajów muzułmańskich, m.in. Maroka, Iraku, Jemenu i Iranu. Wielu osiedlano w biedniejszych miejscowościach na peryferiach kraju. Mizrachim byli często gorzej wykształceni i mieli mniejsze możliwości awansu społecznego niż dominujący w elitach Aszkenazyjczycy. Ich niezadowolenie pomogło prawicowemu Likudowi pod wodzą Menachema Begina przejąć władzę w 1977 roku, po niemal trzech dekadach rządów lewicy. Od tego czasu Mizrachim stali się filarem elektoratu prawicy.

Co znamienne, wszyscy dotychczasowi premierzy Izraela - również ci wywodzący się z prawicy -  mieli aszkenazyjskie korzenie. Menachem Begin urodził się w Brześciu i skończył prawo na Uniwersytecie Warszawskim. Z kolei ojciec Netanjahu urodził się w Warszawie, a rodzina jego matki pochodziła z Litwy.

Jak zmienia się struktura izraelskich elit

Współcześnie podział etniczny nie jest już jednak główną osią konfliktów w izraelskim społeczeństwie. Większe znaczenie mają spory między obozami zwolenników i przeciwników premiera Netanjahu, między świeckimi a religijnymi Żydami oraz między żydowską większością a arabską mniejszością.

Kampania wyborcza w Izraelu

Kampania wyborcza w Izraelu

Źródło zdjęcia: PAP/EPA/ABIR SULTAN

Eisenkot, choć doszedł do najwyższego stanowiska w armii, nadal bywa przedstawiany jako polityk nie tak obyty jak jego rywale. Wyśmiewana bywa jego słabsza znajomość angielskiego, kontrastująca z amerykańskim akcentem zarówno obecnego premiera, jak i niektórych czołowych polityków opozycji.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.