Trela krzyczał do Morawieckiego. Tak wyglądała reakcja byłego premiera

Podczas czwartkowego posiedzenia Sejmu Tomasz Trela zaatakował byłego premiera, zarzucając mu hipokryzję odnośnie do obecnego budżetu. – Pan mówi o wpływach do budżetu? Pan był premierem tylko dlatego, że prezes Kaczyński tak postanowił – grzmiał z mównicy polityk Lewicy. Kamera sejmowa uchwyciła Mateusza Morawieckiego, który zamiast patrzeć na przemawiającego posła, był zajęty swoim telefonem.
Tomasz Trela podczas swojego czwartkowego przemówienia zwrócił się bezpośrednio do Mateusza Morawieckiego, przypominając mu czasy rządów Prawa i Sprawiedliwości. – Pan tu ma czelność przyjść i powiedzieć, że ktoś źle zarządza publicznymi pieniędzmi? – pytał poseł Lewicy.
Trela odniósł się do inflacji za rządów PiS w 2022 i 2023 r. oraz zarzucił politykom PiS hipokryzję. - Wy byliście bandą hipokrytów, którzy tak zarządzali państwem, że ludzie za niektóre produkty w sklepach płacili o 80, 90, a nawet 100 proc. więcej. I pan naprawdę mówi o wpływach do budżetu? - grzmiał z mównicy.
Rozwój Plus w Sejmie
Polityk Lewicy podważył także polityczne osiągnięcia Morawieckiego oraz uderzył w jego nowe stowarzyszenie Rozwój Plus.
– Jak pan rządził, nie było żadnego Rozwoju Plus. Pan był premierem tylko dlatego, że prezes Kaczyński tak postanowił. Przecież pan by w życiu premierem nie był. O czym pan takie głupoty opowiada? – mówił.
Były premier nie reagował na docinki. Kamera sejmowa pokazała Morawieckiego, który podczas przemówienia Treli cały czas zajęty był swoim telefonem.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.