Co dalej z Kołodziejczakiem? "Nie ma taryfy ulgowej"

- U nas nie ma taryfy ulgowej. Jeżeli ta sprawa będzie wyglądała jak to, co słyszeliśmy, to, co jest na nagraniach, to wiemy, jak to się skończy, bo nie ma innej drogi - mówił w czwartek w programie "Tłit" WP wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk, komentując sprawę Michała Kołodziejczaka.
Na początku października Kanał Zero podał, że byłe współpracownice oskarżają byłego wiceszefa Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi Kołodziejczaka o przemocowe, agresywne zachowania oraz nakłanianie do zażywania substancji, "którą przedstawiał jako kokainę". Portal dodał, iż polityk temu zaprzecza, twierdząc, że to pomówienia.
W reakcji na te doniesienia szef klubu KO Zbigniew Konwiński poinformował, że Kołodziejczak ze skutkiem natychmiastowym został zawieszony w prawach członka klubu. Dodał, że KO oczekuje weryfikacji doniesień medialnych przez właściwe służby.
W ubiegłym tygodniu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi trwały czynności sprawdzające w związku ze sprawą.
Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk był w czwartek w programie "Tłit" WP pytany o to, czy wyobraża sobie, że Michał Kołodziejczak dalej jest w klubie KO. - On w tej chwili jest zawieszony w prawach członka klubu Koalicji Obywatelskiej, jeżeli te oskarżenia pójdą dalej w takim sensie, że zajmuje się tym dzisiaj prokuratura i tak dalej, to my tutaj nie mamy taryfy ulgowej - mówił gość.
Dopytywany o to, czy Michał Kołodziejczak tłumaczył się jakoś z zarzucanych mu zachowań, Tomczyk przekazał, że "tym zajmował się rzecznik dyscypliny, który jest w klubie, więc to nie jest jego rola".
- Ale u nas nie ma taryfy ulgowej, to znaczy jeżeli ta sprawa będzie wyglądała jak to, co słyszeliśmy, to, co jest na nagraniach, to wiemy, jak to się skończy, bo nie ma innej drogi - podkreślił.
Na pytanie o swoje zdanie w tej sprawie - czy Michał Kołodziejczak powinien odejść, złożyć mandat, Tomczyk odpowiedział: - Uważam, że bardzo dobrze się stało, że został zawieszony. Ta sprawa musi być wyjaśniona do spodu, tutaj nie ma miejsca na odcienie szarości - zakończył gość.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.