Trzy alerty RCB o rosyjskich atakach w ciągu dnia. Wojewoda: wszyscy w nocy będziemy w podwyższonej gotowości
Alert dla Lubelszczyzny w związku z atakiem na Ukrainę. "Znajdź bezpieczne miejsce"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: X/DowOperSZ
W poniedziałek trzy razy na Lubelszczyźnie i dwa razy na Podkarpaciu ogłaszano i odwoływano alarm w związku z rosyjskimi uderzeniami w zachodniej Ukrainie. Wojewoda lubelski Krzysztof Komorski zwołał wieczorem sztab kryzysowy, aby ze służbami podsumować działania.
- Wszyscy tej nocy będziemy w stanie podwyższonej gotowości. Nasze służby będą bacznie obserwować to, co się dzieje. Śledzimy komunikaty również z terenu Ukrainy. Podwoiliśmy również obsadę w Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego, gdzie jest już dwóch dyżurnych, więc wszystkie ręce na pokład i będziemy na bieżąco reagować - zapowiedział Komorski.
Trzy alerty w ciągu kilku godzin
"Zakończył się atak powietrzny na Ukrainę. Brak zagrożenia na terenie Polski" - napisano w komunikacie z godziny 20.59, w którym odwołano ostrzeżenie z godziny 20.39. Wysłano je z związku z atakiem Rosji na Ukrainę. Operowało polskie lotnictwo.
Alert RCB został wysłany do odbiorców na terenie województw lubelskiego i podkarpackiego.
‼️Uwaga! Alert RCB‼️
— Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (@RCB_RP) September 28, 2026
"UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów"
Alert RCB został wysłany do odbiorców na terenie woj. lubelskiego i podkarpackiego. pic.twitter.com/BUgkP9JK07
To był trzeci alert RCB w poniedziałek związany z atakami na Ukrainę. Pierwszy wysłano w poniedziałek po 17 - został odwołany przed godziną 17.30. Drugi alert wysłano przed godziną 19 - został odwołany po kilkunastu minutach.
Dron uderzył blisko polskiej granicy
Jak przekazał, blisko granicy z Polską rozbił się rosyjski dron. - Niedaleko przejścia w Dorohusku ponownie uderzył bezzałogowy statek powietrzny Federacji Rosyjskiej, ponownie w bliskości miejscowości Jagodzin - powiedział Goryszewski.
Poprzedni raz rosyjski dron uderzył w stację paliw w tej miejscowości w niedzielę, 13 września.
Komunikat DORSZ. "Operuje lotnictwo wojskowe"
W polskiej przestrzeni powietrznej operowało lotnictwo wojskowe. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych informowało, że działania te "mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej oraz jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów".
❗️ Uwaga. W związku z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na zachodnie terytorium Ukrainy, prowadzonymi z wykorzystaniem z wykorzystaniem środków napadu powietrznego, operuje lotnictwo wojskowe w polskiej przestrzeni powietrznej.
— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) September 28, 2026
Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo… pic.twitter.com/FadcJG2l1O
Zamknięte lotniska w Lublinie i Rzeszowie
W związku z operowaniem polskiego lotnictwa zamknięte zostały lotniska w Lublinie i Rzeszowie - przekazała przed godziną 17 Polska Agencja Żeglugi Powietrznej.
Oba lotniska wznowiły operacje lotnicze o godzinie 17.30.
Lotniska w Lublinie i Rzeszowie wznowiły operacje lotnicze
— PANSA (@PANSA_PL) September 28, 2026
Rosyjski atak na Ukrainę
W poniedziałek Rosja zaatakowała również szereg ukraińskich miast, w tym Kijów, gdzie trafiona została Narodowa Akademia Nauk. Zginęła jedna osoba, a 19 - w tym troje dzieci - zostało poszkodowanych - przekazał mer Kijowa Witalij Kliczko.
Drony uderzyły też w miasto Dnipro na wschodzie kraju. Zginęły trzy osoby, a 12 zostało rannych - przekazały lokalne władze.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.