Skandal szpiegowski: Wydalony rosyjski dyplomata dostał pracę w innym kraju

Opracowanie: Cezary Faber Publikacja: Dzisiaj, 13 października (07:03)
Rosyjski dyplomata wydalony z Bułgarii w związku ze skandalem szpiegowskim został w tym roku zastępcą attache wojskowego w Serbii - ustaliła bałkańska redakcja Radia Wolna Europa. Według ujawnionych danych jest on powiązany z rosyjskim wywiadem wojskowym GRU.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
Do wydalenia rosyjskiego dyplomaty z Bułgarii doszło pięć lat temu w trakcie prowadzonego w tym kraju dochodzenia w sprawie serii wybuchów w magazynach broni, o które podejrzewano obywateli Rosji.
Bałkańska redakcja Radia Wolna Europa poinformowała, że przedstawiciel MSZ Rosji jest powiązany z GRU, czyli rosyjskim wywiadem wojskowym.
Z ustaleń rozgłośni wynika, że Rosjanin przebywał w Serbii przez około rok po wydaleniu z Bułgarii, jednak na liście dyplomatów jako zastępca attache wojskowego figuruje dopiero od 2026 roku.
Serbia - bezpieczna przystań dla rosyjskich dyplomatów
Radio Wolna Europa już wcześniej, w 2023 roku, zidentyfikowało trzech innych rosyjskich dyplomatów, którzy rozpoczęli misję w Serbii po tym, jak zostali wydaleni lub wpisani na czarną listę w krajach UE w miesiącach następujących po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku.
Dziennikarze ustalili wówczas, że jeden z nich był powiązany z jednostką Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) oskarżaną o cyberataki na amerykański sektor energetyczny, a drugi – z rosyjską Służbą Wywiadu Zagranicznego (SWR). Jeden z nich nadal pełni funkcję rosyjskiego dyplomaty w Serbii.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.